Pokaż mi swój notes, a powiem Ci, kim jesteś.

Moje wrażliwe na przepych i przesadę serce można porównać trochę do croissanta – cud nad cudy i przekleństwo w jednym. Można by pomyśleć, że konsekwentny gust, który nie uznaję nic poza klasykę i minimalizm to wybawienie, jednak ile kilometrów robię własnymi nogami w poszukiwaniu idealnych dodatków, których używam na co dzień, to moje. ...

Biznes, lifestyle i przepiękności, czyli Co fajnego w internecie? #6

Ostatnio moje życie kręci się wokół biznesów i zdjęć, przez co i treści, które dzisiaj polecam, są bliskie tej tematyce. Co absolutnie nie oznacza, że trzeba robić swój biznes albo być fotografem, aby z nich skorzystać. Nic bardziej mylnego. Prawdy o kobiecych biznesach można przenieść do codziennego życia, z krytyką zmagamy się na co dzień, a pięknymi fotami można zachwycać się zawsze. To jak, gotowi? Jedziemy! LIFESTYLE i BIZNES 9 niewygodnych...

Poodpoczynkowe plany – blog, biznes i osobiste. Do pracy, rodacy!

Nie wiem, jak to się stało, że mój ostatni pracoholizm z taką łatwością przekształcił się w lenioholizm, ale muszę przyznać, że odkąd pozwoliłam sobie na słodkie nicnierobienie, spodobało mi się to podejrzanie mocno. Święta jak święta – grzech pracować, gdy na stół wjeżdża sernik z solonym karmelem i cytrynowy mazurek. Po świętach zaczęłam wyznawać slow life, coby nie doznać szoku z nadmiaru pracy po trzech dniach z dala od komputera. Powrotu do...