Bieszczady – dzień drugi

Pierwszego dnia w Bieszczadach poszliśmy zobaczyć Jeziorka Duszatyńskie. Drugiego dnia natomiast baaaardzo chcieliśmy zjeść śniadanie przy wschodzie słońca, który podziwialibyśmy z jakiegoś szczytu. Niestety wschodu słońca nie udało się nam zobaczyć, ale widoki, które otaczały nas od siódmej rano były równie urzekające. 

Jeśli budzisz się i widzisz za oknem taki widok, to znak, że będzie już tylko piękniej! Sielskości naszemu widokowi z okna nie mogliśmy odmówić. Po usłyszeniu budzika zaczęłam się zastanawiać, czy może jednak góry o 10:00 są równie piękne, co o 7:00. Otworzyłam oczy, spojrzałam w okno i wszystkie chęci na sen odeszły w niepamięć!

Bieszczady_1

Chyba nie spodziewaliśmy się, że aby zjeść śniadanie podziwiając piękne widoki, będziemy musieli przedzierać się przez tak gęste lasy i mokre ścieżki, częściej skacząc przez kałuże, niż maszerując. ;) Głodni wytrwale szliśmy przez góry i doły, wypatrując celu.

Bieszczady_4 Bieszczady_5 Bieszczady_6Bieszczady_7 Bieszczady_8

Mgła, mnóstwo różnorodnej roślinności, śpiew ptaków i caaaaaały ten piękny świat dookoła już po chwili wynagrodziły nam nasze trudy wspaniałymi widokami!

Bieszczady_9 Bieszczady_10a

Las po siódmej rano wygląda najlepiej. :)

Bieszczady_11

Po około półtorej godziny marszu, drzewa zaczęły się przerzedzać, droga rozjaśniać, więc wiedzieliśmy, że jesteśmy coraz bliżej celu. Kiedy udało się nam wyjść z lasu, zobaczyliśmy ogromną, zamgloną przestrzeń. Wtedy przestałam marudzić na wszystko. Głód, mokre buty, zmęczenie i błoto przestały mieć jakiekolwiek znaczenie.

Bieszczady_12 Bieszczady_13 Bieszczady_14 Bieszczady_15Bieszczady_17 Bieszczady_18

No czy ten widok nie jest wspaniały??? Ja nie wypuszczałam aparatu z ręki. Zrobiłam tego ranka tyle zdjęć, że aż sama siebie zaskoczyłam ich ilością. Nie mogłam się powstrzymać. Nie wiedziałam, czy patrzeć, czy robić fotki, żeby móc patrzeć też na ten widok później (problemy!).

Bieszczady_16 Bieszczady_19

I sorry, ale żadne śniadanie w knajpce nie dorówna bieszczadzkiemu chlebowi z takimi widokami w gratisie. :)

Bieszczady_20 Bieszczady_22Bieszczady_23 Bieszczady_21Bieszczady_24 Bieszczady_25

Nawet pozować do zdjęć nie dałam rady – musiałam podziwiać!

Bieszczady_26

Nie było końca moim zachwytom (i nadal nie ma). Kiedy widzę takie widoki (a doskonale wiem, że prawdziwe górskie widoki dopiero przede mną), naprawdę nie mogę w to uwierzyć, że w tak cudownych miejscach mogą normalnie żyć i normalnie funkcjonować ludzie. Nie wiem. Tyle natury dookoła, tyle piękna.

No ja chyba leżałabym całe życie na tej trawie i gapiła się przed siebie!

  • Seba zwiedza

    Też w tym roku byłem w Bieszczadach, pierwszy raz. Ta dzikość jest niesamowita:)

    • Ja w wyższych Bieszczadach jeszcze nie byłam, ale myślę, że to początek moich górskich wędrówek. :)
      Dziękuję serdecznie za komentarz, pozdrawiam!

  • Aż wstyd się przyznać, że jeszcze nigdy nie byliśmy w Bieszczadach, wasze zdjęcia zachęcają do nadrobienia tej zaległości :)

    • Haha, sama miałam ochotę pojechać w Bieszczady po raz drugi, kiedy je oglądałam! :D
      Dziękuję serdecznie za komentarz, pozdrawiam!

  • Pięknie. Udało Ci się jednym wpisem spowodować, że zgłodniałam i zatęskniłam za wycieczką na łono natury. Gratulacje ;)

    • Od tego jestem! :D
      Dziękuję serdecznie za komentarz, pozdrawiam!

  • Śliczne <3 !!!

    • Dziękuję, Filip! Bardzo mi miło. :D
      Pozdrawiam!

  • Rety uwielbiam takie miejsca… Ostatnio strasznie mi brakuje gór, nie wiem, czy się nie wybiorę, a oglądając zdjęcia nabrałam jeszcze większej ochoty ;) Piękne!

    • Bardzo mi miło! :D
      Dziękuję za komentarz, pozdrawiam!