Ania Ulanicka

Dlaczego warto mieć bloga, jeśli prowadzisz biznes (nie tylko w internecie)

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z blogowaniem nie sądziłam, że: będzie to tak wymagające zajęcie, pochłonie mi tyle czasu (nawet mimo tego, że ja raczej lubię pracować sprytnie, nie długo!), ale jednocześnie pozwoli mi na tak fascynujące współprace, projekty i przyciągnie do siebie tyle fajnych znajomości!

Z zapałem działam na Instagramie, podobnie na Facebooku, ale to tutaj czuję, że miejsce jest stuprocentowo moje.

Mój blog wygląda tak, jak ja chcę, publikuję na nim w formacie, jaki mi odpowiada oraz poruszam tematy, które czuję. To dziecko, z którego jestem dumna najbardziej!

Cenię bloga za kilka wyjątkowych aspektów, na które niekoniecznie (bądź tylko w jakiejś części) pozwalają mi media społecznościowe. Chodźcie! 

1. DZIĘKI BLOGOWANIU MASZ SZANSĘ STWORZYĆ WIZERUNEK EKSPERTA

Jeśli prowadzisz biznes (nie tylko w internecie), warto również podpierać swoje umiejętności czymś bardziej namacalnym, takim jak blog. Opisywać swoją pracę, pokazywać ją z różnych stron, rozwiewać wątpliwości Twoich ewentualnych klientów oraz zwyczajnie pokazywać, że się na tym znasz i wiele o tym, co robisz, możesz powiedzieć.

Masz możliwość przedstawić siebie na swoim blogu jako eksperta. Bo jeśli jesteś w stanie publikować 1-2 wpisy w tygodniu, które być może będą różne, ale wciąż będą oscylować wokół jednej osi tematycznej, oznacza to, że masz sporą wiedzę w tym temacie (a przynajmniej powinno!).

Jeśli ktoś zechce z Tobą współpracować, możesz nie tylko pokazać fajne miejsce w sieci obfitujące w mnogość artykułów o tym, co robisz, ale również przedstawić statystyki, profil swojego klienta i inne szczegółowe dane.

W dodatku - wysłanie linku do strony, który zawiera Twoje imię i nazwisko (bądź nazwę/pseudonim) wygląda dużo bardziej profesjonalnie, niż wysyłanie linka do jakiegoś profilu społecznościowego, prawda?

2. TO TWOJA WIZYTÓWKA

Wszystko, co robisz, możesz prezentować na swoim blogu, w jednym miejscu. Może to być swoistym centrum tego, czym w ogóle zajmujesz się w sieci i nie tylko.

YouTube to filmy, Facebook to teksty i grafiki, Instagram to zdjęcia. Na blogu możesz sprawnie połączyć wszystko, a stamtąd przekierować do każdego innego miejsca w sieci.

Na swoim blogu możesz opisywać to, jak rośnie Twój biznes, jak go rozwijasz, jak tworzysz swoje miejsce online, a tym samym dawać wsparcie innym twórcom, którzy robią podobne rzeczy do Ciebie. Mam wrażenie, że jest to bardziej trwałe. W mediach społecznościowych niestety wszystko jest tymczasowe i bardzo instant.

Możesz również nawiązać naprawdę fajne, wartościowe relacje z czytelnikami. <3

3. MASZ WIĘCEJ KONTROLI

Dzisiaj mamy modę na jedno medium, jutro na inne, a za tydzień - kto wie, co się jeszcze urodzi. Na Instagramie ciężko zdobyć nowych followersów, facebook mocno tnie zasięgi i czasami trudno wykrzesać jakieś zaangażowanie. Z tym bywa różnie, choć ja wychodzę z założenia, że i tak jest super, że mamy taką różnorodność darmowych (przynajmniej na początku - jeśli nie chcemy inwestować w reklamę) miejsc do promowania swoich rzeczy!

Mimo wszystko - w mediach społecznościowych jesteśmy bardzo mocno zależni od algorytmów i przeróżnych ich wariacji, które nadchodzą z dnia na dzień. Są bardzo dynamiczne. Posiadanie własnej domeny i niezmiennego miejsca w sieci wydaje się bezpieczną i komfortową opcją. :)

4. BLOGOWANIE TO BARDZO ROZWIJAJĄCE I TWÓRCZE ZAJĘCIE

A przy okazji uczy cierpliwości i dyscypliny.

Blogowanie zabiera naprawdę mnóstwo, mnóstwo czasu. Nie wyobrażałam sobie ile, dopóki sama tego nie spróbowałam. Jeśli mamy ambicje zrobić coś, co będzie profesjonalnym, estetycznym i wartościowym miejscem, naprawdę trzeba się dużo nauczyć, dużo planować, dużo czasu poświęcać przygotowaniu artykułów, zdjęć i tak dalej, a jeszcze więcej na promocję - aby dotrzeć do fajnych ludzi, z którymi tymi inspiracjami będziemy się dzielić.

Możesz czuć się wyczerpany (i będziesz!), możesz chcieć to rzucić tysiąc razy (i zechcesz!), ale jeśli to przetrwasz, zbudujesz coś naprawdę pięknego.

Ja widzę, ile czasami dyscypliny wymaga ode mnie blogowanie. Nauczyłam się, że na efekt muszę naprawdę zapracować. Nagimnastykować się, aby stworzyć na tyle ładny wpis, aby przyciągnąć do niego ludzi. Nauczyć się szanować czas czytelników - aby zawsze przedstawiać Wam jak najlepsze treści, dzięki którym nie będziecie mieć poczucia zmarnowanego czasu, a będziecie mogli się czegoś nowego dowiedzieć lub zainspirować.

5. DUŻE RZECZY ZAWSZE MAJĄ MAŁE POCZĄTKI!

Miej wizję przed sobą, nie patrz przez pryzmat jednego dnia i jednego wpisu, lepszego czy gorszego, a dąż do postawionego sobie celu.

Nie skupiaj się na modach i trendach. A tym bardziej na statystykach, które nie skoczą do nieba z dnia na dzień, a mogą być różne.

Myśl o sobie, o tym, co Ty czujesz i co Ty robisz. Rób to na swój sposób, który daje Ci radość. W innym wypadku zniechęcisz się zbyt szybko lub stworzysz coś, co będzie kompletnie nieautentyczne. A to autentyczność jest czymś, co przyciąga jak magnes.

Rób swoje. Idź do przodu. Działaj!


 

Dzisiaj rzucam wyzwanie - jeśli prowadzisz bloga lub działasz w innym miejscu w sieci, podrzuć link do swojego ulubionego artykułu. Jeśli nie znam jeszcze Twojego bloga, chętnie na niego zajrzę! (I mam nadzieję, że Ty również zechcesz odwiedzić te, do których linki się tutaj pojawią! Poznawajmy się i inspirujmy!)

A jeśli nie zgadzasz się ze mną i uważasz, że instagram bądź facebook całkowicie wystarczą, daj znać. Chętnie poznam Twoje zdanie!


Za pomoc przy zdjęciach dziękuję Ewelinie. :* 

ZAJRZYJ DO MOJEGO PORTFOLIO:

Category
PRACA
Share on

You may also like

Previous Post

M&M - sesja mamy i córki

Next Post

"Elegance is not standing out, but being remembered."