Ania Ulanicka

#GIRLBOSSES, które sfotografowałam i czego się od nich nauczyłam

Nawet sobie nie zdajecie czasami sprawy, ile ja mogę nauczyć się od Was i dzięki Wam, spotykając się z Wami na zdjęciach. Zawsze bardzo cieszą mnie słowa, że moje miejsce w sieci Was inspiruje i dodaje powera do działania, ale uwierzcie - gdyby nie Wasza energia, na pewno nie dałabym rady aż tyle z siebie dawać.

Pomyślałam, że dzisiaj to miejsce poświęcę Wam. Kobietom - rakietom, które ogromnie podziwiam i szanuję oraz które miałam okazję fotografować.

Oczywiście jest to tylko namiastka, bo gdybym miała wymienić wszystkie fantastyczne babki, jakie spotkałam na swojej drodze, blogowego materiału starczyłoby mi na lata.

Te dziewczyny wywarły duży wpływ na to, jak wygląda moja działalność i mocno mnie zainspirowały, nie tylko podczas sesji, ale w ogóle tym, co robią. Jeśli którejś z nich nie znacie, naprawdę warto to nadrobić.

 

Ola Kotowska

Jedna z moich pierwszych klientek W OGÓLE. Ola obdarzyła mnie zaufaniem na samym początku moich blogowo - fotograficznych działań i to jej zrobiłam jedne z pierwszych zdjęć. Do tej pory pamiętam naszą pierwszą sesję w STOR (moje ukochane zdjęcie przez szybę) i to, jakich skrzydeł dodało mi jej zadowolenie z efektu. Dzięki poleceniom Oli miałam okazję zrobić naprawdę dużo fajnych zdjęć, które ogromnie mnie satysfakcjonowały i poznałam fajnych, inspirujących ludzi!

Ola realizuje biznesowe pomysły jeden po drugim i niesamowicie mnie cieszy, że tak sobie świetnie radzi. I mimo że spotykamy się głównie na sesjach, to czuję między nami niesamowite flow i nić porozumienia. Ech, zaraz się wzruszę, haha! :)


@ola_kajo
@kajo.jewels

Asia Banaszewska

Asia Banaszewska - kobieta rakieta, której nie trzeba przedstawiać. Kiedy ją poznałam, od razu uderzyła mnie jej niesamowita energia i power do działania. Dziewczyna, która nie czeka na dobry moment z realizacją swoich pomysłów, tylko działa. A potem kuje żelazo, póki gorące.

Aha, i jeszcze jedno. To ona wyciągnęła mnie z dresów i kazała przyjść na przełomowy event Środa Dzień Bloga, na którym wygłosiła pamiętną prezentację, a mnie poderwał mój chłopak.


@jbanaszewska

Monika Kamińska

Przy tempie pracy tej kobiety można dostać zadyszki. Ale żeby nie było, ja nie znoszę pracować wolno! Nie da się ukryć, kobieta tak kochająca perfekcję, że przed pierwszą sesją czułam stresa, czy jestem w stanie zaspokoić jej wymagania. Nie była to ostatnia sesja, więc chyba się udało.

Podziwiam staranność, z jaką Monika przygotowuje swoje produkty, jak ogromną wiedzę ma na temat prowadzenia własnego biznesu i jak dużo książek, które ostatnio poleciła na swoim stories, było dla mnie nowością. Ta mieszanka jest tym, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że jest to kobieta skazana na sukces.


@blackdressesblog
@monikakaminska_official

Paulina Gajda

Bardzo mnie zawsze cieszy, kiedy moi znajomi ze studiów wracają do mnie na zdjęcia. Wiecie, zawsze mam wrażenie, że ludzi z wykształceniem bądź co bądź w jakimś stopniu estetycznym, jest mega ciężko zadowolić.

A skoro jesteśmy przy estetyce - sprawdźcie koniecznie, jak można pięknie rysować i projektować graficznie. Ja bym tak chciała, ale chyba nie jest mi to dane.


@linepag

Kasia Adamczyk

Z Kasią wiąże się śmieszna historia, bo kiedy odkryłam jej portfolio, zapisałam w inspiracjach, tak bardzo byłam pod wrażeniem. Piękne zdjęcia, róż, profesjonalizm, totalne WOW i fajerwerki! Jak się później okazało, że na warsztatach foto śpimy w tym samym pokoju, nie wiedziałam, co ze sobą począć. Normalnie jakbym poznała swojego idola, haha.

Kasia jest jednym z najbardziej przedsiębiorczych i ogarniętych biznesowo fotografów, jakich znam i totalnie nie mam pojęcia, jakim cudem udaje się jej fotografować kilkadziesiąt ślubów rocznie, organizować Alternatywne Targi Ślubne Silesia Wedding Day i dosłownie co tydzień wymyślać jakiś kolejny nowy projekt. A, no i nikt mnie tak cudnie nie motywuje do podwyższania swoich cen jak Kasia!


@katarzynaadamczykfotografia

Magda Nowacka i jej Fabryka Marzeń

Z Magdą, konsultantką ślubną, spotkałam się po raz kolejny kilka dni temu. Po raz pierwszy widziałyśmy się na pokazie kolekcji Ochocka Atelier we Wrocławiu, ale dopiero teraz miałyśmy okazję do spokojniejszej rozmowy.

Kiedy usłyszałam, że jest w moim wieku, a jej działalność związana z planowaniem wesel hula już sześć lat, bo zaczęła ją na początku swoich studiów, kiedy ja myślałam tylko o makietach, szczęka mi opadła do samej ziemi. Zacząć działalność konsultanta ślubnego kilka lat temu, kiedy ślubna świadomość Polaków była jeszcze żadna, to naprawdę pełen odwagi krok!

Jej ślubne realizacje są naprawdę piękne i mam cichą, acz ogromną nadzieję, że kiedyś się na jakiejś spotkamy.


@fabrykamarzen.mn


Cieszę się, że dzięki temu, co robię, mogę spotykać tak fajne, inspirujące babki na swojej drodze. I choć pokazałam tu tylko kilka zdjęć, to każda, dosłownie każda napotkana na mojej drodze kobieta mnie czegoś fajnego uczy i daje mi trochę swojej fantastycznej energii, za co dziękuję!

Dziewczyny, wszystkiego najlepszego. Niech ta cudna babska moc nas nie opuszcza!

Category
Lifestyle

You may also like

Previous Post

Czym jest content marketing i jak się do tego zabrać? Rozmowa z Marcinem

Next Post

Książki, które już przeczytałam w tym roku i które mnie zachwyciły