Planowanie długoterminowe – jak zaplanować cel?

Sposoby na osiąganie celów

Z tego wpisu dowiesz się, jak określić to, co chcesz osiągnąć, jak zaplanować cel oraz jakie działania podjąć, aby nie stracić celu z oczu.


Sposoby na planowanie celów.Nie za bardzo lubię całego tego szumu w sprawie wybierania postanowień noworocznych, które nie wiadomo co znaczą, ale na sto procent odmienią nasze życie.

Bardzo za to lubię traktowanie nowego roku jako nowego etapu i świeżego startu. Osiąganie celów warto dzielić na etapy, aby na bieżąco monitorować swoje działania, nie tracić motywacji oraz reagować na zmiany na bieżąco.

Jeśli masz na ten rok nowe cele, postanowienia, marzenia do spełnienia, a nie wiesz, jak zabrać się do ich realizacji, albo, co gorsza, zapomniałeś już o swoim postanowieniu bądź zwyczajnie nie masz pojęcia, jak zaplanować cel – pędzę z pomocą!

Przygotuj kawę, notes, uzbrój się w cierpliwość i działaj!


OKREŚLANIE CELU

1. Burza mózgów.

Jeśli nie za bardzo wiesz, co może być Twoim długoterminowym celem albo masz tych celów zbyt wiele, najlepiej zacząć od przejrzenia ostatniego etapu (w tym wypadku może to być ostatni rok) i zastanowienie się, czego nam w tamtym okresie brakowało.

Najlepiej będzie zrobić w tym wypadku burzę mózgów i wypisać 20 rzeczy, nad którymi chcielibyśmy pracować: lepsza forma fizyczna, zdrowsza dieta, staż w konkretnej firmie, założenie bloga, rozwinięcie własnego biznesu, wyjazd do Skandynawii, napisanie książki, założenie bloga i tak dalej. Nie ograniczaj się. Wypisz wszystko, co przychodzi Tobie do głowy.

2. Wybór jednej (maks. 3) rzeczy.

Z tych 20 rzeczy wybierz jedną, na której najbardziej Tobie zależy (maksymalnie trzy!). Jeśli masz problem z określeniem tej najbardziej upragnionej, zrób odwrotnie – wykreśl najpierw 5 rzeczy, z których możesz zrezygnować, z pozostałej puli kolejne 5 i tak dalej, aż zostaną 1-3 pozycje.

3. Określenie „końca celu”.

Do każdej z tych pozycji dopisz jej zakończenie. Co musi się stać, abyś mógł powiedzieć: „ZDOBYŁEM GO”. Cel musi być:
konkretny – nie „pojadę na fajne wakacje”, a „wyjadę do Portugalii na tydzień w październiku i odwiedzę to, to i to miasto”;
mierzalny – cel wyjazdu jest konkretny (Portugalia), długość wyjazdu również (tydzień);
osiągalny – cel powinien być ambitny, ale jednocześnie łatwy do osiągnięcia; wyjazd na wieś na podlasie jest celem w tym wypadku zbyt łatwym, bo mogę sobie tam pojechać chociażby za chwilę, ale na księżyc byłoby już ciężko wyruszyć :)
realny – podróż dookoła świata za dwa miesiące raczej niemożliwa, ale za niecały rok do Portugalii jak najbardziej;
określony w czasie – termin wykonania zadania powinien być konkretny (w tym wypadku październik).

Planowanie długoterminowe


PLANOWANIE CELU

Planować cel należy z wizją jego końca. Ja bardzo często wykonuję to w planowaniu swojego dnia, jeśli o jakiejś godzinie mam konkretne spotkanie. Jeśli muszę wyjść z mieszkania o 18:00, wiem, że prysznic muszę wziąć najpóźniej o 17:00, trening o 16:00, obiad o 14:30, a o 12:00 zrobić zdjęcia do wpisu. Planuję odwrotnie, aby zmieścić się w ramach czasowych, które określa mi spotkanie. Podobnie jest z planowaniem celów – łatwiej planować cofając się od osiągnięcia celu do jego początku, ponieważ często nie potrafimy określić pierwszego kroku, który jest wymagany do startu pracy nad celem.

W poniższych punktach piszę o celu, na którego osiągnięcie poświęcamy rok. Nie jest to jednak wymogiem. Cele są różne – niektóre są łatwiejsze do osiągnięcia i śmiało można je planować tylko na pół roku do przodu, a wtedy kroki pośrednie będą znajdowały się w krótszych odstępach czasowych (np. pół roku, 3 miesiące i miesiąc).

Jak planować długoterminowo

4. Określ, co chcesz osiągnąć na końcu celu (za rok).

Znając zasady dobrego określania celu z punktu trzeciego, napisz, co dokładnie musi się stać, aby cel został osiągnięty.

Gdzieś przeczytałam, że raz zapisany cel jest zapamiętany na amen, a od tego momentu nasza podświadomość kieruje działania ku jego zdobyciu. Nie wiem, czy to prawdziwe i czy amerykańscy naukowcy to zbadali, ale działa. Nie wiem jakim cudem, czy to samospełnająca się przepowiednia czy coś innego, ale jeśli sobie o czymś pomyślę i to zaplanuję, to to naprawdę się spełnia. Nie samo, oczywiście. Codziennie nad tym pracuję, bardziej czy mniej, i te swoje zapisane cele osiągam.

Dlatego nie bójcie się dużych celi. Najwyżej osiągnięcie trochę mniej.

5. Określ, co chcesz osiągnąć w połowie drogi (za pół roku).

Niech to będzie jeden z Twoich etapów – zastanów się, jakie kroki są potrzebne, aby ten cel osiągnąć w tym czasie: w przypadku wyjazdu: „zaoszczędzę połowy całkowitej kwoty”, w przypadku treningów – „wezmę na klatę połowę tego, co za rok”, a w moim przypadku – konkretna ilość zleceń o konkretnej wartości (liczona w złocie).

Co ważne – cele te również muszą być spisane konkretnie, ale traktowane bardziej orientacyjnie. Chodzi o to, że czasami osiągnięcie celu wydaje się ogromnym przedsięwzięciem, a wcale takie nie jest. Każdy cel jest osiągalny, jeśli zostanie podzielony na odpowiednio małe, łatwe do wykonania kroki. I ta połowa ma właśnie za zadanie zmniejszenie tego celu i ułatwienie jego osiągnięcia.

Może się przydać zebranie informacji w internecie czy od znajomych, którym coś takiego się udało i sprawdzenie, jakie kroki musieli poczynić.

6. Określ, co chcesz osiągnąć za miesiąc – burza mózgów!

A tu znowu szaleństwo!!! Wypisz wszystkie kroki, jakie przychodzą Tobie do głowy, aby osiągnąć Twój połowiczny cel. Wypisz WSZYSTKO, co przybliży Ciebie do zdobycia tego celu. Nie musi być w kolejności.

Najłatwiej będzie mi tu podać swój przykład dotyczący moich celów związanych ze zdjęciami i blogowaniem: zmienię szablon (zmieniony – kto zauważył?), opublikuję 12 postów, wrzucę 4 sesje zdjęciowe na bloga, poprawię kategorie w portfolio, zaproszę 5 par na sesje zdjęciowe i tak dalej… Tych pozycji mam chyba dwie strony, ale proszę się nie przerażać. W kolejnym punkcie powiem, co z tym bałaganem robić. :)

WAŻNE: Kroki muszą być jasno określone, konkretne i łatwe do wykonania. Przykład:

ŹLE :( Będę robić piękne zdjęcia!!! (Jak? Kiedy? Ile razy? Kiedy będę mogła wstać i powiedzieć: „ZROBIŁAM”???)
DOBRZE :) Codziennie będę wrzucać jedno zdjęcie na IG. (Nie jestem tam super prymusem, ale będę. Jeśli po miesiącu będzie 30 nowych fotek, cel będzie osiągnięty!)

7. Określ, co możesz zrobić każdego dnia.

Najlepiej kroki z punktu szóstego podziel sobie na cztery i pierwszą z części zaplanuj na najbliższy tydzień. Pamiętasz, jak rozmawialiśmy o priorytetach? Kiedy siadasz do planowania dnia, wybierz jedną rzecz ze swojej listy i wpisz jako pierwszą do wykonania.

Nie musi być wielka. Nie musi być trudna. Jeśli Ciebie przytłacza, znaczy to, że musisz podzielić ten krok jeszcze bardziej. Ważne, abyś każdego dnia zrobił jedną rzecz, która przybliży Ciebie chociaż trochę do Twojego celu.

No i nie odpuszczaj. :) Codziennie!

Jak planować długoterminowo


REALIZACJA CELU

8. Obserwuj progres.

Może do tego posłużyć kalendarz z widokiem na miesiąc albo inny zwykły, którego używasz. Co tydzień sprawdź, co udało Ci się już wykonać, a co planujesz na kolejny tydzień. I tak w kółko, aż go zdobędziesz!

9. Wizualizuj cel i pamiętaj, po co to robisz.

Jeśli opadnie motywacja i chęć do działania, przypomnij sobie, dlaczego w ogóle zacząłeś pracować nad tym celem. Możesz gdzieś nawet zapisać swoje motywy i zaglądać do nich w chwilach zwątpienia. Bądź uparty i działaj!

10. Przygotuj się na porażki i bądź elastyczny.

Nie uda się nie raz, nie dwa i nie dziesięć, ale milion. Będzie mnóstwo przeszkód, mnóstwo kiepskich dni, mnóstwo przeciwności, sprzeciwiających się ludzi, hejterów i co tylko sobie jeszcze wymyślisz. Być może wypadniesz z rytmu i przez kilka dni nie zrobisz nic.

Zmień wtedy swój plan, ale nigdy cel.

Planujemy po to, aby wyznaczyć swój kierunek, aby nie błądzić bez celu. W trakcie zmienimy go jeszcze trzysta razy, ale dzięki determinacji i tak go osiągniemy.

Cele osiąga się konsekwencją, nie cudem.


Wpis wyszedł mi dosyć obszerny, a mam wrażenie, że nie wspomniałam jeszcze o tylu kwestiach! Jeśli macie pytania odnośnie tekstu albo konkretnych problemów z Waszymi celami, dawajcie śmiało znać tutaj w komentarzu, na maila albo w wiadomościach prywatnych na Facebooku. Daleko mi do fachowego doradcy, ale pomogę jak mogę! :)

Powodzenia!