Magiczna sesja plenerowa M&T

With you, it's different.

Najlepsze rzeczy przychodzą niespodziewanie. Tak i magiczny plener, który udało nam się zrobić dzięki fajnemu światłu po deszczu był najbardziej spontaniczną częścią naszej plenerowej ślubnej sesji zdjęciowej.Chcieliśmy zrobić coś nowoczesnego, wyszliśmy z ujęciami jak z bajki.  

Uwielbiam tę delikatność, która przewija się na tych zdjęciach.Od delikatnych uśmiechów, przez subtelne gesty, piękną suknię, aż po złote refleksy światła. Lubię tak pracować.

Zobaczcie!



 


 


 

Po więcej zdjęć zapraszam na fotografia.aniaulanicka.pl.

  • Już wcześniej zachwyciłam się zdjęciem z tej sesji, ale całość prezentuje się przepięknie! I to niewiarygodne, że to jest Warszawa, że są jeszcze tak piękne miejsca w zabudowanym mieście =]

    • Dziękuję, Weroniko! Ha, co do miejsca ja również byłam zaskoczona! :D Ale mimo wszystko kilkadziesiąt metrów dalej miasto żyje swoim życiem. :)