Ania Ulanicka

Magiczna sesja plenerowa M&T

With you, it's different.

Najlepsze rzeczy przychodzą niespodziewanie. Tak i magiczny plener, który udało nam się zrobić dzięki fajnemu światłu po deszczu był najbardziej spontaniczną częścią naszej plenerowej ślubnej sesji zdjęciowej.Chcieliśmy zrobić coś nowoczesnego, wyszliśmy z ujęciami jak z bajki.  

Uwielbiam tę delikatność, która przewija się na tych zdjęciach.Od delikatnych uśmiechów, przez subtelne gesty, piękną suknię, aż po złote refleksy światła. Lubię tak pracować.

Zobaczcie!



 


 


 

Po więcej zdjęć zapraszam na fotografia.aniaulanicka.pl.

Category
FOTOGRAFIA
Share on

You may also like

Previous Post

Kilka kroków do spokojnej, uważnej pracy

Next Post

Dwa lata w Warszawie - kocham to miasto!