Najważniejszą relacją, jaką tworzysz jest ta, którą tworzysz ze sobą.


„The most exciting, challenging and significant relationship of all is the one you have with yourself.”


Kiedy ostatnio poszłaś na randkę z samą sobą?

Kiedy po raz ostatni zabrałaś siebie na kawę? Albo do kina? Albo zjadłaś wypasioną kolację, którą ze staraniem sobie przygotowałaś, słuchając muzyki i pijąc wino? Albo kiedy zrobiłaś sobie długaśną kąpiel?

Kiedy ostatnio zorganizowałaś sobie super weekend, tylko dlatego, że jesteś fajna?

Ile razy powiedziałaś sobie: Kurde, ale ze mnie super dziewczyna! Ale mam zgrabne nogi! Fajne usta! Piękne włosy! Kiedy ostatnio zasypałaś siebie komplementami?

Ile razy tupnęłaś nogą, kiedy coś Ci się nie spodobało? Zakończyłaś spotkanie, które kompletnie Ci nie odpowiadało? Odesłałaś z kwitkiem osobę, która Ciebie rani? Ile razy powiedziałaś, że nie godzisz się na sytuację, która zaistniała, a która wywołuje w Tobie nic więcej, jak mnóstwo cierpienia?

Kiedy ostatnio zrobiłaś coś, o czym marzyłaś od dawna? Kiedy odważyłaś się zrobić coś po raz pierwszy? Kiedy ostatnio poszłaś sama w miejsce, na które od dawna miałaś ochotę, a żaden z Twoich najbliższych nie był nim zainteresowany?

Mam nadzieję, że na większość z tych pytań odpowiedziałaś co najmniej: „A wiem, tydzień temu!”. :)


Luty lubi kręcić się wokół zakochanych, czerwonych serduszek, fantastycznych randek i coraz bardziej wymyślnych sposobów na to, jak spędzić ten czas we dwoje. Roi się również od stwierdzeń, że „my to walentynki mamy codziennie i nie potrzebujemy takiego dnia w roku”, ale ja tam uważam, że fajnie jest mieć taki dzień przypominajkę, kiedy rzucimy wszystko, poświęcimy sobie nawzajem sporo czasu i zwyczajnie będziemy cieszyć się swoją obecnością, na co w zapracowanym tygodniu nie zawsze musimy mieć czas. Bez zbędnej kiczowatej otoczki. I to jest właśnie super.

Jednak jestem również do szpiku kości przekonana, że nie da się stworzyć dobrej relacji z drugą osobą (związku, przyjaźni, jakiejkolwiek znajomości), nie mając dobrej relacji z najważniejszą osobą na świecie.

Ze sobą.

Nie jestem specem od znajomości, przyjaźni, ani tym bardziej relacji damsko – męskich. Sądzę jednak, że zbyt szybko zapominamy o sobie, próbując zadowolić innych. Zapominamy o swoich potrzebach, swoich pragnieniach, marzeniach i celach. Zapominamy o tym, że trzeba tupnąć nogą, kiedy coś idzie nie tak, jak trzeba. I nie mówię w żadnym wypadku o niezdrowym egoizmie i aroganckiej postawie, bo uważam, że wspaniała relacja jest czymś, co dodaje skrzydeł i pozwala góry przenosić. Ale żeby taką stworzyć, trzeba najpierw nauczyć się siebie. 

Wiem też, że dopiero kiedy mamy dużo miłości, dobroci i ciepła dla samych siebie, jesteśmy w stanie przekazać te uczucia dalej. Jeśli szanujemy samych siebie, będziemy szanować osoby wokół siebie. Jeśli sami jesteśmy ambitni, będziemy motywować innych. Jeśli nie umiemy żyć ze sobą, nie będziemy potrafili żyć z otaczającymi nas ludźmi.



Dlatego zadbaj dzisiaj o siebie.

Przeczytaj dobrą książkę. Zapisz swoje życiowe cele. Wypisz 20 rzeczy, które w sobie uwielbiasz i sobie o nich przypominaj. Stwórz swoje zasady, których absolutnie nie pozwolisz złamać. Dbaj o to, aby czas spędzony ze sobą był spędzony naprawdę pięknie. Czekaj na niego z taką samą ekscytacją, z jaką czekasz na spotkania z innymi. Dlaczego niby masz się nie bawić dobrze w swoim własnym towarzystwie? Pomyśl o tym, jak wyglądałby Twój wymarzony weekend, dzień czy wieczór i natychmiast go zaplanuj. Zorganizuj randkę ze sobą i stwórz z tego cotygodniowy rytuał! Poświęć czas dla siebie i zrób to tak dobrze, jak tylko potrafisz.

Jesteś fantastyczną osobą i Twoim obowiązkiem jest dbać o siebie i się rozpieszczać. Jeśli nie zadbasz o swoje szczęście, nie będziesz w stanie dać go innym. Więc walcz i dbaj o swoją radość! :) Daj znać w komentarzu, co w najbliższym czasie (najlepiej już dzisiaj!) zrobisz dla siebie. Mam nadzieję, że będzie to naprawdę dużo fajnych rzeczy!

A jeśli potrzebujesz czegoś naprawdę ekstra, umów się ze mną na zdjęcia. Dobra sesja naprawdę potrafi zdziałać cuda! :) A ja nie tylko zostawiam Ciebie z pięknymi zdjęciami, ale również z mnóstwem pozytywnej energii.

I pamiętaj, że najbardziej ekscytującą, wymagającą i znaczącą relacją ze wszystkich jest ta, którą tworzysz ze sobą.  

„The most exciting, challenging and significant relationship of all is the one you have with yourself.”
Carrie


WPISY Z OSTATNIEGO TYGODNIA:

Buduj swoją niezachwianą pewność siebie!
A gdzie zdjęcia? Zmiany na blogu!


CO NOWEGO W TYM TYGODNIU:

– napiszę trochę o książkach, które planuję przeczytać w tym roku – i w związku z tym będę miała dla Was fajny prezent! <3
– dokończę też wpis, który od dawna chodzi mi po głowie – o pasji :) (znowu będę gadać o zdjęciach, ALE CO PORADZIĆ)
– słuchajcie, wkroczyłam też na nowy level gotowania, bo kupiłam sobie superowy mikser i z tej radości codziennie robię sobie pyszne koktajle – podzielić się z Wami???
– a poza tym znowu mam nowy pomysł na cykl wpisów, ale o to będę musiała zapytać Was, bo te wpisy byłyby poświęcone całkowicie Wam – ja te umiejętności już posiadłam. Możecie trochę domyślać się, o co chodzi, ale z tą dyskusją wpadnę któregoś dnia na mojego fejsbuka!

Pięknego tygodnia! <3


  • Ale mnie zawstydziłaś tymi wszystkimi pytaniami z pierwszej części tekstu…
    Chyba czas wprowadzić w życie tę drugą. Tylko że najpierw trzeba będzie się tego nauczyć.

    • Czego się tam uczyć. Proszę brać wino, wskakiwać do wanny, pachnieć i zachwycać się, jaką to się jest piękną kobietą! :)))

  • Marta Kluczna

    I tutaj masz ogromna racje! Czasami za bardzo skupiamy się na innych i nie mamy odwagi tupnąć noga, czegoś przerwać czy zwyczajnie odmówić spotkania o spędzić czasu na osobności ze swoimi myślami, marzeniami i z sama sobą. To tyczy się każdego z nas niezależnie od płci czy wieku :) i masz racje, ze w walentynki warto rzucić wszystko i być razem z druga osoba czy nawet z kotem,psem,siostra czy książka jeżeli nie mamy partnera. Takie celebrowanie chwil uczy nas tego, ze niezależnie od tego czy walentynki są raz w roku czy codziennie to dzień tylko dla związku, tylko dla siebie czy tylko dla mnie i kota ;) Codzienne sprawy bardzo nas pochłaniają i gdyby nie święta czy inne uroczystości prawdopodobnie każdy dzień Byłby dla nas taki sam … popieram wszystkie Twoje słowa ! Piękny post ! Pozdrawiam cieplutko 🙂

    • Dzięki za świetny komentarz! Zgadzam się z tym, co piszesz, że święta są nam potrzebne do tego, abyśmy sobie pocelebrowali. Święto przez 365 dni w roku nie będzie już świętem. :)
      Pozdrawiam również!

  • Bardzo fajny punkt widzenia, zgadzam się w 100% :)

  • A ja właśnie od czasu do czasu muszę się poświęcić sobie. Niezależnie od tego czy będzie to pójście do kina, na saune do Spa czy jeszcze co innego :)

    • Dokładnie o tym jest cały wpis! :) (No, poza może jednym akapitem.)

  • O tak, czasem w pogoni za wszystkim brak mi czasu tylko dla siebie. Koniecznie muszę nadrobić.

    • Życzę w takim razie pięknego czasu ze sobą! <3 :)

  • Ja jutro ulubione śniadanie na mieście, produktywność w pracy i spokojny, relaksowy wieczór – o to właśnie chodzi – dzięki Ania za ten tekst <3

    • Jak ja kocham śniadania na mieście, o matko!!! :D Największy plus freelancingu, hahaha. Dzięki, Ola. Pięknego dnia! <3

  • Świetny wpis! Dużo mądrości i doskonałych spostrzeżeń :) Zgadzam się w zupełności, często zapominamy o sobie żeby zadowolić innych. Tak wielu ludzi nie potrafi spędzać czasu sam na sam ze sobą. A jest to tak istotne! Jeśli chodzi o mnie, lubię sama obejrzeć ulubiony serial, pomedytować, zjeść śniadanie patrząc w okno a nie w telewizor. Takie chwile dają mi siłę i radość :) Dopiero odkryłam Twój blog ale już wiem, że będę wracać :) Pozdrawiam serdecznie! :)

    • Jak ja uwielbiam czytać takie pozytywne komentarze! :D Aktywności, o których piszesz, mnie również niesamowicie cieszą i muszę przyznać, że samotne poranki i śniadania, które u mnie zawsze są niesamowicie długie, są moim ulubionym momentem każdego dnia.

      Bardzo się cieszę, że Tobie się tak tutaj podoba, niesamowicie miło mi to czytać! :D Mam nadzieję, że wymienimy się jeszcze niejednym komentarzem, a dzięki temu poznamy się lepiej. :) Pięknego dnia!

  • Ale cudny, motywacyjny tekst. Z przyjemnością odpowiem na pytania… lubię siebie i to jak wyglądam. Jestem pozytywnie egoistyczna jeśli chodzi o przyjemności. Uwielbiam urywać się wcześniej z pracy żeby zrobić coś dla siebie zanim w domu będzie głośno. I ponad wszystko mam ochotę zarażać tym innych. Mam nadzieję że nie zabrzmiałam zarozumiale, po prostu dojrzałam :) Buziaki!!!!!

    • W życiu zarozumiale! Ja takich odpowiedzi uwielbiam słuchać i wręcz na takie zdania czekam! :)
      Dzięki, Olu. :*

  • Pingback: Jak przestać porównywać się z innymi i docenić "tu i teraz"?()