Ania Ulanicka

Nie ma lepszego dnia niż dziś, by zacząć.

“Dziewczyny, czy przechodzicie kryzysy? Podpowiedzcie, jak sobie z nimi radzicie, bo ja jeszcze nie wystartowałam z własnym biznesem, a już mam ochotę zrezygnować.” A pod pytaniem odpowiedź: “Niecierpliwi najszybciej spalają się w działaniu”.

I choć odpowiedź wydawała mi się dość ostra, nie mogłam nie przyznać jej racji. Dołączyłam do dyskusji.


“Czy przechodzisz kryzysy?”

Pytanie o kryzysy było jednym z pytań, jakie padły w moją stronę chociażby po prezentacji w Rzeszowie. Jasne, przechodzę takie. Dni, kiedy nie mam najmniejszej ochoty wyjść z łóżka i takie, w których sama siebie pytam, co mi do głowy strzeliło, żeby się w coś takiego jak własny biznes pchać, są mi bardzo dobrze znane.

Każdy się kimś inspiruje. Mamy swoje ideały, wzorce, śledzimy zawzięcie tych, którym już się udało i osiągnęli sukces. Fitnesski z idealnie wyrzeźbionymi pośladkami. Blogerzy mający dziesiątki czy setki tysięcy fanów. Przedsiębiorcy – milionerzy przed trzydziestką. Fotografowie, których sesje oglądam w Vogue’u. Projektanci, którzy mogą przebierać w realizacjach.

Kiedy Ty osiągniesz sukces?

Zwykłam siebie wtedy pytać, kiedy na mnie przyjdzie czas sukcesu. Czy ja, mając te dzisiejsze problemiki, jestem w stanie kiedykolwiek dotrzeć w miejsce, z którego patrzą na mnie wyżej wspomniani idole? Czy naprawdę ten wpis, który dzisiaj piszę jest czymś, co zaprowadzi mnie tam, dokąd dążę? Czy to zdjęcie, które dziś publikuję na instagramie jest tym, które przyczynia się do bycia lepszym fotografem?

Czy te papiery, które dziś ze znudzeniem przerzucasz, naprawdę pomogą Ci się rozwinąć?

Można szukać na nie odpowiedzi, ale nie ma to najmniejszego sensu.


Czy jesteś gotowa na kilka lat wysiłku?

Wszystkie wzory, jakie obserwuję, mają za sobą co najmniej pięć lat pracy. PIĘĆ LAT. Pięć, siedem, dziesięć lat, dopóki wyrobili sobie nazwisko na tyle, by stać się naprawdę mocną marką.

  • Krzysztof Gonciarz – jego kanał na YT wystartował w 2011 roku. 7 lat.
  • Pieczko Pietras – pierwszy post na fanpage’u jest z 2010 roku. 8 lat.
  • Ania i Michał Rutko – data w ich portfolio to 2012. 6 lat.
  • Michał Szafrański – z blogowania utrzymuje się od 2013 roku. 5 lat.
  • Jessica Mercedes – bloga założyła w 2010 roku (jako 17 – latka ;)). 8 lat.

Wiesz, więc może idiotycznym byłoby porównywać się z kimś, kto ma za sobą kilka lat rzetelnej, zdyscyplinowanej pracy, która nierzadko efekt dała dopiero po bardzo długim czasie. Bo tym ludziom to, co mają w tym momencie, nie spadło z nieba. To jest kilka lat harówy. Kilka lat dążenia do celu. Który może też nigdy nie zostać osiągnięty.


Ale dlaczego miałabyś kiedykolwiek przestać robić coś, co kochasz?

Więc skoro chcesz być w czymś dobra, to prawdopodobnie czeka Ciebie kilka lat wytężonej pracy. Ja choć aparat do ręki wzięłam dużo wcześniej, zawodowo w stu procentach robię to od ponad roku (zobacz, co udało mi się w tym czasie zrobić). Czy mogę porównywać się ze swoimi wzorami? Czy naprawdę mam podstawy do tego, by dołować się, że nie jestem w miejscu, w którym są choćby wyżej wymienione osoby?

Czy to w ogóle będzie fair wobec samej siebie, jeśli w tym momencie bym zrezygnowała? 

Może więc dziś jest dobry dzień do tego, by zacząć. Długa droga przed nami. Kilka lat wydaje się ogromem czasu, ale ten i tak upłynie. A wtedy – możesz żałować, że nie podjęłaś się wysiłku.

>> Zobacz wpis: Pokochać proces – jak czerpać radość z tworzenia w każdym momencie?

Wracając do dyskusji z początku wpisu. Dorzuciłam swoje trzy grosze. Bo możesz zastanawiać się, co będzie, jeśli podejmiesz to ryzyko. Ale jeśli nie?

Zastanów się, co stracisz, jeśli nie zaczniesz.

Share on

You may also like

Previous Post

Jak dobrze pisać o sobie? Pomoc w tworzeniu zakładki about, CV, listu motywacyjnego.

Next Post

Od zawsze chciałam dawać wartość.