Jak kreatywnie, produktywnie i ciekawie spędzić czas wolny?

Jak kreatywnie spędzić czas wolny.

Bardzo nie lubię się nudzić. Nie w tym sensie, że nie lubię odpoczywać, bo to akurat uwielbiam (hihi). Nie lubię nic nie robić. Jeśli chcę odetchnąć, najpewniej jest to czas z książką, pisaniem, spacer, kiedy mogę pomyśleć, gotowanie. Czas wolny jest dla mnie czasem, który poświęcam na rzeczy, na które nie mam zwykle czasu, ale które mnie w jakiś sposób rozwijają. Najważniejsze jest wtedy dla mnie, żebym mogła jakoś chociaż trochę zrobić swoje życie lepszym, czegoś się nauczyć albo czegoś nowego spróbować. Taki produktywny czas wolny.

Bo przecież rozwijamy się wtedy, kiedy robimy nowe rzeczy, ciekawe, które dostarczają nam jakichś bodźców, motywacji i inspiracji.

Czas wolny przeznaczam na aktywności, które na tyle dodadzą mi energii i inspiracji, że po odpoczynku mam ochotę na intensywne działanie! Robienie super rzeczy!

Jasne, zdarzają mi się dni (chociaż ostatnio bardzo rzadko), które prawie w całości poświęcam na serialowy maraton i nie ma nic w tym złego, jeśli z tej aktywności potrafię coś wyciągnąć (zresetować się) i nie robię tego codziennie. Mimo wszystko po takim dniu niekoniecznie czuję przypływ energii. ;) Takie czynności najlepiej przeplatać z takimi, które dostarczą nam i energii, i potrzebnej motywacji!

Kreatywny czas wolny1. Spisz listę życiowych celów.

Oho, ale wymyśliłam pierwszy punkt! Wbrew pozorom nie jest to zadanie straszne. Weź kartkę i pomyśl, na czym Ci zależy, co podoba Ci się w tym, co teraz robisz, a co chciałbyś zmienić. Co chcesz osiągnąć, co chcesz robić, co zobaczyć i czego dokonać. Spisz pięć rzeczy, które są w Twoim życiu najważniejsze. Albo pięć rzeczy, których chciałbyś w najbliższym czasie spróbować. Albo pięć projektów, o których ostatnio zapomniałeś, a przydałoby się doprowadzić je do końca. Warto taką listę odświeżać jakiś czas, aby weryfikować i przypominać sobie swoje postanowienia. :)

2. Poczytaj wartościowe treści!

Na przykład wpisy z serii Zorganizuj się albo fajne blogi, które polecam. Na wszystkich znajdziesz treści, które w jakiś sposób Ciebie rozwiną. Mogą to być również podcasty, które są niesamowicie rozwijające i poszerzające horyzonty.

3. Ogarnij miejsce pracy.

Odśwież miejsce, przy którym pracujesz. Uporządkuj papiery, wynieś kubki, zrób miejsce dla nowych pomysłów! Wykorzystaj wolną chwilę do tego, aby przywrócić swojemu miejscu świeżość i przygotować do intensywnej pracy.

4. Poćwicz.

Kilkuminutowa joga, rozciąganie, ciężary, a może półgodzinny bieg? Poruszaj się, aby poczuć nową energię do dalszego działania! Albo włącz fajny film na YT i działaj! Nie muszę chyba dodawać, ile taka dawka ruchu daje dobrego? :)

5. Idź na spacer w nowe miejsce.

Albo wróć z pracy drogą inną, niż zwykle. Schowaj telefon do kieszeni i obserwuj otoczenie. Może przy okazji znajdziesz fajną kawiarnię, do której się wybierzesz? Bądź, obserwuj, poznawaj. Odkrywaj swoją okolicę, jak gdybyś był w niej po raz pierwszy. Nawet się nie spodziewasz, ile fajnych rzeczy możesz zobaczyć!

6. Wybierz się na kawę. W samotności.

Oswajaj się ze spędzaniem czasu sam na sam. Kawa, herbata czy obiad zjedzony w pojedynkę nie musi być niczym strasznym. Czas dobrej jakości spędzony ze sobą i swoimi przemyśleniami jest naprawdę wartościowym czasem. Możesz mieć przy sobie notes i zapisać myśli, które przyjdą do Twojej głowy, a możesz po prostu być. I myśleć. I cieszyć się czasem spędzonym w super towarzystwie!

7. Poczytaj książkę.

Tego chyba nikomu nie muszę tłumaczyć! Weź w rękę jakieś fajne tomiszcze, czy to rozrywkowe, czy motywacyjne, w drugą rękę kakałko i czytaj. Zapomnij o tym, co dookoła.

8. Zagraj w scrabble.

Albo inną planszówkę. Najlepiej z gromadką znajomych! (PS. A tak przy okazji – może macie jakieś ulubione planszówki godne polecenia? Chętnie poznam nowe tytuły!)

9. Zaplanuj budżet.

Przejrzyj ostatnie wydatki i pomyśl, czy nie czekają Ciebie jakieś specjalne zakupy w najbliższym czasie (kogo teraz nie czekają, he he). Może to jest dobry moment, aby stworzyć własny plan wydatków, aby mieć je na bieżąco w ciągu całego miesiąca? Nigdy nie jest za wcześnie (ani za późno) na zaplanowanie odkładania oszczędności na wyjazd albo zwyczajnie na przyszłość. Postanów, ile (oraz na co) chcesz odkładać. I się tego trzymaj.

10. Pomedytuj.

I uspokój się. Wszyscy na pewno słyszeliśmy o dobroczynnym działaniu medytacji i pozwoleniu swobodnego przepływania myśli. Ja jeszcze nie sprawdziłam długotrwałego tego działania, ale zdaję sobie sprawę, jak uspokaja się moja głowa, kiedy jej na to pozwolę. Usiądź w spokoju, oddychaj i pozwól swoim myślom płynąć. Nie zatrzymuj ich, nie skupiaj się na nich. Po 5-10 minutach poczujesz się rześko, jak od razu po przebudzeniu!

11. Wyczyść swoją skrzynkę mailową.

Inbox zero jest naprawdę kuszące!!! Być może zgromadziłeś w skrzynce sporo wiadomości, które robią sztuczny tłum na Twoim mailu. Szybko je przejrzyj. Odpowiedz, na to, co potrzebuje odpowiedzi, niepotrzebne reklamy usuń. Voila!

12. Rozwijaj swoje hobby!

Poświęć dodatkowy czas na to, aby pogłębić swoją wiedzę odnośnie tego, co lubisz robić. Znajdź jakieś forum, obejrzyj film na YT albo zwyczajnie zagub się w praktycznych działaniach. Postanów, że od dzisiaj poświęcisz kwadrans (lub dwa) na rozwijanie swojej pasji.

13. Zaplanuj ekscytujący weekend

Znajdź fajne miejsca do odwiedzenia, muzea, wystawy, kawiarnie, targi, park, zaplanuj, co chcesz zrobić i ile czasu poświęcić. Zaproś towarzystwo (lub nie) i działajcie!

14. Zrób ozdoby świąteczne.

Jest to idealny czas na szukanie inspiracji i przygotowywanie materiałów potrzebnych do wykonania dekoracji! Poczuj magię Świąt jak dziecko przygotowujące papierowy łańcuch na choinkę. Prawdopodobnie nasze umiejętności od czasów szkoły podstawowej trochę się polepszyły (mam nadzieję!), więc mamy okazję stworzyć coś naprawdę ekstra. :) A ile w tym radości!

15. Upiecz zdrowe ciastka!

Mnóstwo tych przepisów, którymi się zachwycamy, dlatego czas wolny to idealna okazja do tego, aby w końcu to wypróbować! A takie ciasteczka możesz również zapakować i podarować komuś bliskiemu na Święta. Ja bym się ucieszyła!

16. Obejrzyj TED talk!

Inspiracja, motywacja i dodatkowe punkty do wiedzy o życiu gwarantowane.

17. Rozpieść się.

Coś pysznego, maska na twarz, odżywka na włosy, lakier na paznokcie, ulubiony serial i przepis na super wieczór idealny! (Na humor dnia następnego również!)

20. Zrób burzę mózgu

Weź kartkę i spisz wszystkie pomysły, jakie tylko przychodzą Ci do głowy odnośnie jakiegoś problemu lub projektu, którego zamierzasz się podjąć. Najlepiej, aby było tych pomysłów co najmniej 20. Podobno jest to liczba, z którą możemy mieć już jakiś problem, bo wymyślenie takiej ilości pomysłów wymaga od nas większych pokładów kreatywności. Ale! Nie jest również na tyle duża, abyśmy musieli wymyślać kompletne abstrakcje. Zatem do dzieła!

21. Zrób przegląd rzeczy do zrobienia i zaplanuj tydzień.

Dobry plan nie jest zły! Sprawdź, co masz w tym tygodniu do zrobienia, ustal priorytety, zaplanuj kolejny dzień. Opłaci się!

21. Zadzwoń do kogoś, kogo dawno nie widziałeś.

I umów się na kawę. Albo zdrowe ciastka i scrabble. :)

22. Przejrzyj garderobę.

I sprawdź, czy któreś z ubrań nie jest zniszczone albo nie potrzebuje wymiany. Spisz, jakich sztuk potrzebujesz oraz jakie ubrania świetnie wypełniłyby Twoją garderobę. (I ruszaj na zakupy, hihi.)

23. Zrób coś ze swojej listy rzeczy, które chcesz zrobić, a których do tej pory z jakiegoś powodu nie zrobiłeś.

W moim wypadku jest to Zenit i kilka niewykorzystanych klatek kliszy. A w Twoim?

Pomysły na czas wolny.

 

  • Nie potrafię połączyć idei wolnego czasu i sprzątania w miejscu pracy lub ogarniania garderoby :). Jaka jest definicja czasu wolnego? To ten moment, gdy nie pracuję i nie robię nic, co na mnie zarabia? Bo przecież zamiast sprzątania biurka, równie dobrze mogłabym umyć w tym czasie naczynia lub odkurzyć :D. Czym się to różni od ogarniania garderoby? W końcu ciągle to obowiązek :).

    • Dla mnie odpoczynek to wszystko inne, co robię poza obowiązkami. Jeśli pracuję przy komputerze – odpoczynkiem jest ruch albo czytanie, kiedy się od komputera odrywam. Jeśli robię zdjęcia – odpoczynkiem jest wszystko to, co robię, kiedy nie mam w ręce aparatu.

      Ogarnianie mojego miejsca pracy czy innego nigdy nie szufladkowałam jako obowiązku, bo życie w ładnej, czystej przestrzeni jest zwyczajnie dla mnie przyjemne. :) Męczę się, kiedy otacza mnie chaos. Więc dążenie do ładu jest dla mnie swojego rodzaju odpoczynkiem. Rozumiem, że nie musi być dla każdego, ale to są tylko inspiracje. Jest z czego wybierać! :D

      • Aniu, mam podobnie :) Kiedy pracuję osiem godzin przed komputerem, wracam do domu i też muszę spędzić czas przed monitorem przygotowując coś na studia, to sprzątanie jest swego rodzaju odpoczynkiem. Często włączam wtedy głośno muzykę, śpiewam, czasem nawet podryguję w jej rytm i dla mnie to całkiem niezły reset. Do tego to uczucie satysfakcji na koniec. Jedyne, co mnie wkurza, to gdy muszę sprzątać cudzy bałagan, a mój chłopak niestety nie jest mistrzem porządku ;)

        • Dziękuję za Twój komentarz, Marto, zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś! Ja też w pracy projektuję ciągle przed komputerem, wieczorami najczęściej obrabiam zdjęcia, robię grafiki czy bloga – także przed komputerem,, czuję się tak zasiedziała że o maaaatko! Więc uporządkowanie szafy, gotowanie czy cokolwiek innego, kiedy mogę się trochę poruszać jest dla mnie wręcz zbawienne. :D I fakt, najlepiej byłoby, gdyby wszyscy odczuwali taką radość z uporządkowanej przestrzeni, haha. :D
          A ta satysfakcja, kiedy w tak uporządkowanej przestrzeni mogę paść z książką na łóżko… Mmmmm!!! :D

  • Krystyna Polek

    wszystkie punkty bardzo mi odpowiadają :) zwłaszcza 7 :)

    • Ta pora roku jak najbardziej sprzyja książkom! :)

  • myślę, że wielu osobom dobrze zrobiłby punkt 6 . czasami gdy komuś mówię, że sama byłam na obiedzie, wystawie albo w teatrze, to robią wielkie oczy ;) Zawsze wychodziłam z założenia, że nie można odmawiać sobie przyjemności np obejrzenia fajnego spektaklu, tylko dlatego, że akurat nie ma się z kim iść.

    • Och, jak ja się mocno z Tobą zgadzam! Kiedyś miałam ogromne opory przed wychodzeniem samej, ale kiedy się tylko do tego przekonałam, doceniam to jak nic innego. I masz całkowitą rację – naprawdę szkoda przegapić fajne wydarzenie tylko przez brak towarzystwa! :)

  • dobra lista – łapać kolejne i odhaczać :D

  • można tyle rzeczy robić w wolnym czasie, wystarczy tylko chcieć:)

  • Ja bym raczej potrzebowała wpisu „co zrobić aby się trochę ponudzić”

  • 24. Poczytaj blog Ani Ulanickiej

  • Masz zupełną rację! Sama robię większość z tych rzeczy:) warto jest robić coś dla siebie, swojego rozwoju i porządku wokół siebie. Popieram, świetne pomysły! Będę wpadać częściej :)))

    • To wspaniale! :D Cieszę się, że coraz więcej osób zwraca uwagę na to, aby lepiej, spokojniej przygotować się do Świąt i nadać temu okresowi fajniejszy klimat.
      Do zobaczenia zatem tutaj ponownie! :D

  • Nigdy nie miałam problemu z nudzeniem sie ;)

  • Właśnie tak lubię spędzać czas wolny – produktywnie :) wykorzystuję sporą część pomysłów z Twojej listy. Chociaż nie powiem, czasem dobrze po prostu dobrze olać wszystko i nic nie robić ;)

    • No jasne! Chociaż to moje olewanie też czasami wygląda tak, że po prostu coś czytam. Więc w końcu już nie wiem, czy umiem wszystko olać, czy nie, haha. :D

  • Ciekawe pomysły, wszystkie do mnie trafiają, wiele z nich robię:) Chyba nie umiem oddać się totalnej bezczynności, zawsze mam ze sobą książkę:)

  • Przy córce raczej się nudzę. Ale mimo wszystko jest trochę punktów z Twojej listy, które regularnie wykonuję :)

  • Dominika Kurzak

    Wspaniały wpis, część z nich regularnie wykonuję, ale dziękuję za kilka nowych

    • Polecam się i zapraszam po inspiracje częściej! <3

  • mam bardzo malo wolnego czasu :) ale jesli juz go mam to czytam czytam i jeszcze raz czytam :)

  • Hmmmmm…. mam wrażenie że od trzech lat nie doświadczyłam takiego typowego nudzenia się :) Kiedy mam chwilę wolnego to albo czytam, albo coś sobie organizuję w domu, albo planuję… Nie brakuje mi zajęć, więc tylko pojawia się pytanie: co wybrać?
    p.s. taki baaaardzo nudny okres miałam kiedy musiałam leżeć w ciąży. Kończyły mi się pomysły na to co mogę czytać/oglądać/robić z pozycji horyzontalnej. Zdecydowanie lubię aktywność :) Buziaki

    • Haha, to pytanie „co wybrać?” nęka i mnie! Czasami niezdecydowana miotam się między kilkoma opcjami i bywa, że czas wolny zleci, a ja decyzji jeszcze nie zdążyłam podjąć. No cóż, moja decyzyjność czasami ma wiele do życzenia… :D
      Ja też uwielbiam aktywność! Zawsze mam w głowie mnóstwo rzeczy, którę mogę zrobić. Przeczytać, obejrzeć, ogarnąć, zobaczyć… Buziak! :*

  • Edyta

    Tak, czytanie to punkt, który mógłby dla mnie zastąpić każdy inny! ;) Choć przez to, że mam dużo obowiązków i aktywności, nie mogę się nudzić! Nie lubię i chyba nie umiem się nudzić. :)

    • Dla mnie najwspanialszym lenistwem jest to z książką! Przez pół dnia, w łóżku, z kubkiem kawy. :D

  • Fajne sposoby, wiele z nich mogłabym przekopiować do siebie. :) Ostatnio mam jednak potrzebę spędzania czasu nieproduktywnie, na słodkim leniuchowaniu – tak, jak wtedy kiedy byłam dzieckiem. Widocznie muszę zrównoważyć jakoś ten produktywny rok. :)

    • Ja też, wiesz? Ostatni weekend spędziłam praktycznie w fotelu czytając książkę. Nie mogę sobie przypomnieć, czy robiłam coś jeszcze, hahaha. Zauważyłam, że te ostatnie tygodnie są naprawdę dla mnie wolniejsze. Nawet jeśli odpoczywam robiąc fotki, to później i tak muszę się polenić. Ale, jak zawsze, z ksiązką w ręce! :)

      • Z książką w ręce to nadal produktywnie. :) I super, fajnie że możesz trochę odpocząć i się wyciszyć, grudzień zdecydowanie temu sprzyja. :)

  • Alunia

    Jak mam więcej wolnego czasu to lubię się zrelaksować, robię w domu małe spa. Długa kąpiel z olejkami, świece. Do tego pomaluję sobie paznokcie nałożę maseczki. Wlewam sobie też kieliszek wina i zamawiam sushi, które uwielbiam. W ten weekend mam wolne od pracy i pomyślałam, że warto zrobić coś szalonego. A dawno nigdzie nie byłam, bo było urwanie głowy w pracy przed końcem i początkiem roku. Wybieram się na podbój wielkopolski :) Tam jest tunel aerodynamiczny, będę latać. Akurat w ten weekend mają happy hour więc trochę zaoszczędzę. Pozdrawiam wszystkie panie, które kreatywnie wykorzystują wolne chwile!

    • Jejku, jakie masz wspaniałe plany!!! Co tam moje sposoby przy Twoim lataniu. :D Fantastycznego weekendu życzę w takim razie!

  • Magda J.

    PKT. 8 – Hali Galli – tylko to nie planszówka, ale gra rozwijająca refleks.
    Czarne historie – rozwija logiczne myślenie. A także Kolejka, Tabu i Jenga, ale pewnie znasz ;-) Każda z tych gier się sprawdziła na spotkaniach towarzyskich ;-)

    • Kurczę, znam tylko Jengę. o.O Ta Hali Galli może być fajna. :D