Przegląd #3 – wrzesień 2016

Wrzesień raczył nas naprzemian latem i jesienią. Poranki coraz chłodniejsze, wieczory coraz dłuższe, ale to letnie słońce zdawało się nas nigdy nie opuścić. 

Najbardziej lubię lato chyba właśnie we wrześniu. Jest jeszcze przyjemnie i ciepło, a zbliżający się chłód sprawia, że mam ochotę z tego ciepła korzystać jak najwięcej. W końcu zaczynam doceniać letnią pogodę mimo tego, że zbliża się moja ukochana jesień.

Wrzesień jest miesiącem, kiedy wraca cała moja zagubiona czasami motywacja do treningów, diety, pracy nad sobą, swoimi projektami. Kiedy znowu kocham być zorganizowana, a dookoła nie kuszą mnie uroki wakacji i lata. Coraz chętniej wieczory spędzałabym przy książce i herbacie, chociaż nie zawsze czas i obowiązki na to pozwalają. Coraz bardziej dbam o klimat swojego wnętrza – włączam klimatyczne światło czy zapalam ulubione waniliowe świeczki.

przeglad-1

Ostatnim moim ulubieńcem, jeśli chodzi o napoje, jest kawa z miodem i cynamonem albo kawa ze spienionym mlekiem i dodatkiem łyżeczki masła orzechowego, od którego jestem uzależniona i jem codziennie!

przeglad-2

Moimi ulubieńcami września, jeśli chodzi o pielęgnację, stał się odżywczy krem wygładzający z Tołpy z serii green z dodatkiem miodu, czarnej porzeczki i masła shea, który wspaniale łagodzi i koi moją skórę. Fajnie dba o skórę narażoną na coraz chłodniejsze powietrze i jak cudownie pachnie! Krem możesz kupić tutaj. Drugim moim ulubieńcem stała się szczotka Tangle Teezer. Jejku, ile ja zwlekałam z jej kupnem!!! Moje włosy kochają mnie już miłością nieskończoną, bardziej niż kiedykolwiek. Nie mówię nic więcej. Spróbuj sama – dostępna tutaj.

przeglad-4

W październiku planuję dużo fajnych, klimatycznych zdjęć. Na blogu będzie trochę o organizacji i jak zwykle dużo motywacji do działania! A także o tym, czym pysznym będziemy zajadać się w długie wieczory. Bądźmy w kontakcie!

Jak co roku, nie mogłam doczekać się października i pięknej, polskiej jesieni. Niech będzie ciepła!

A Wam jak minął wrzesień? Jakie macie plany na październik? Dajcie znać w komentarzu!


Wrześniowe posty:
Relacja cz. trzecia: Góry Świętokrzyskie
Motywacja #9
5 prostych narzędzi, które pomogą Ci się zorganizować
Darmowe inspirujące tapety do pobrania
Makaron, powiedzmy, a la Carbonara!
Motywacja #10
Coco Chanel – Legenda i życie. Recenzja
21 sposobów na olej kokosowy – produkt idealny!
3 pomysły na śniadanie
Motywacja #11
Jak czytać więcej – 350 stron tygodniowo?
3 triki na odmianę wnętrza + bonus!
W końcu przyszła moja kochana jesień!!!
Jesienna kawa z miodem i cynamonem
Motywacja #12
Co fajnego w internecie? #3

  • Przerwa międzysemestralna mignęła mi szybko. I zostanie mi tylko jeszcze zimowa i koniec „wakacji”, jakich znałam do tej pory (chociaż i tak już zasuwam w pracy). Październik przyniesie kolejną porcję obowiązków i zadań, którym będę musiała stawić czoła – w sumie nie mogę się już doczekać, chcę mieć to wszystko jak najszybciej za sobą. No i jeszcze będzie zasłużony wypad poza miasto z gronkiem znajomych! Także – będzie się działo wiele fajnych rzeczy :)
    Serdeczności!

    • Też uwielbiam mieć tyle planów przed sobą, to jest mega ekscytujące!
      Ja w tym roku przeżywałam swój pierwszy brak typowych wakacji – dziwne to, haha. :D
      Pozdrawiam!

  • I u mnie znowu zawitała motywacja do pracy nad sobą. Mam ochotę się poruszać, poczytać, dokształcić się. A do tego stawiać w październiku na zintensyfikowaną pielęgnację całego ciała, nie tyko włosów :)

    • Ooo tak! Początek jesieni to zawsze dla mnie czas poszukiwania super mocno pachnących, ciężkich maseł i balsamów do ciała. ^^

  • U mnie okres wejścia w jesień i sama jesień wygląda podobnie, uwielbiam ją za przygaszone światła oraz palące się zapachowe świeczki wieczorami. Piękne zdjęcia i aranżacje, nie rezygnuj z elementu jaki przynosi Ci jesień czyli więc czasu dla wnętrz <3

    • Dzięki serdeczne!
      Niesamowity klimat jest jesienią, prawda? Wszystko robi się nagle takie przytulne. :)

  • Ahhh ta jesień. Kocham ją miłością bezwarunkową. Na jesień mam ochotę oglądać romatyczne filmy, pić grzane wino i słuchać jazzu. Chciałabym również którąś jesień spędzić w Nowym Jorku, bo to miasto jest wtedy wyjątkowo klimatyczne – wpisuję na listę „do zrobienia” :)
    p.s. uwielbiam Twoje zdjęcia <3

    • Aż zachciało mi się posłuchać jazzu! Fakt, Nowy Jork o tej porze musi być przepiękny.
      Dziękuję za miłe słowa! 😊😊😊