Co pysznego we Wrocławiu?

Jakiś czas temu wspominałam, że odwiedziłam Wrocław i się w nim zakochałam. Niemałą zasługę miały w tym miejsca, które odwiedziliśmy, a które sprawiły, że nasze brzuszki były zadowolone i uśmiechnięte przez całe dwa dni. Do tego mnóstwo ścieżek rowerowych, piękna pogoda i mamy przepis na wyjazd idealny!

Przystanek pierwszy i jakże udany! Jeszcze z walizkami pod ręką skusiliśmy się na burgery w poszukiwaniu nowych smakowych inspiracji. Zamówiliśmy, zjedliśmy, zachwyciliśmy się. Nie tylko burgerami, ale również obsługą, ciekawym wnętrzem i kartą, którą przeczytaliśmy od początku do końca śmiejąc się pod nosem. :)

1 - PASIBUSDSC_7138 1 2DSC_7277

Przystanek drugi – obowiązkowy – lody naturalne! Szybciej jadłam, niż robiłam zdjęcia. :) Polecam jogurtowe. Szybko, zanim ustawi się długaśna kolejka.

Lizing

2 - LOVEEAT

Kolejny przystanek na jedzeniowej mapie Wrocławia to LoveEat. Niech nie zniechęcą Ciebie plastikowe opakowania czy papierowe talerzyki. Pikantny krem pomidorowo – paprykowy i tarta z burakiem i fetą urzekły nas od pierwszego kęsa. Może być szybko i smacznie? Może!

3 - LOVEEAT

Last but not least…

4 - DICAFEDELI1

Kiedy przygotowywałam się do wyjazdu do Wrocławia, Di Cafe Deli zajęło pozycję na mojej obowiązkowej liście miejsc do odwiedzenia w tym mieście. Jest to miejsce, w którym nie tylko moja ulubiona kawa i jedzenie mają znaczenie. Design również.

 Otwarte wnętrze, bez jakiejkolwiek wyraźnej bariery oddzielającej je od zewnątrz krzyczy: „Zajrzyj tu koniecznie, a nie pożałujesz!”. Nie pożałowałam. Wypiłam pyszną kawę, zjadłam świetne pancakesy i napawałam radością swoje oczy podziwiając wszechobecny beton, czerń, biel i drewno. Czekam na di Cafe Deli w Warszawie!

  4 - DICAFEDELI3IMG_0429 dicafedeli3 Tyle fajnego udało mi się spróbować w ciągu dwóch dni. Planuję tam wrócić i spróbować więcej i kontynuować zachwyty nad Wrocławiem. Bo warto!


Jeśli masz jakieś ciekawe miejsca do polecenia w tym mieście, napisz, bardzo chętnie skorzystam!