Mówię, co dobre – tołpa

Rzadko piszę o kosmetykach, nie biegam po drogeriach w poszukiwaniu nowinek, nie przeszukuję internetu, nie czytam wielu artykułów. Jednak o tołpie mówię na prawo i lewo – w tołpie zakochałam się już długi czas temu i od tamtej pory wypróbowuję jej kosmetyki po kolei mimo tego, że mam już swoich ulubieńców. Za co ich lubię?

ZA OPAKOWANIE PRZESYŁKI

Jeszcze nigdy nie dostałam produktu w opakowaniu, które tak by mnie urzekło jak to tołpy – białe minimalistyczne kartonowe pudełko o kształcie przybliżonym do sześcianu (a jak wiadomo, sześcian jest formą idealną ;)) z przeuroczą naklejką mówiącą do nas: “dzień dobry”.

Natomiast pierwsze, co widzę już po otwarciu pudełka, to prosty napis: “dziękuję”. Czy jest lepszy sposób na to, aby docenić klienta i sprawić, żeby zrobił minę jak mały słodki kotek? Nie ma! W dodatku pudełka są tak proste, że nie wstyd postawić je na półce i trzymać tam błyskotki. A co.

2

ZA OPAKOWANIA PRODUKTOW

Od dziecka lubiłam oglądać opakowania i niejedno śniadanie spędziłam czytając wszystko na kolorowych torebkach płatków śniadaniowych. Teraz potrafię błądzić godzinę w drogerii czytając, co fajnego napisała tołpa na kolejnych opakowaniach. Nie tylko na zewnątrz, ale i wewnątrz. Niszczenie opakowań nigdy nie było bardziej dozwolone!

Kremy w większości zapakowane są w białe aluminiowe tuby. Można prosto i ładnie? A no można.

FILOZOFIA MARKI

Tołpa to nie tylko kosmetyki. To styl życia! Na ich stronie mnóstwo manifestów na temat idei slow life: „Wspaniały czas nudy”„Jak kupować mniej” albo „Nie stać mnie na tanie rzeczy”. Co jak co, ale tekst na temat kupowania mniej od marki kosmetycznej wzbudza moje zaufanie. ;)

Dodatkowo dla wszystkich niezdecydowanych bądź lubiących quizy – na stronie po zalogowaniu szybki test. Chwila klikania i hop – wyskakuje lista rekomendowanych kosmetyków. Proste? A jak.

3

KONTAKT Z KLIENTEM I SOCIAL MEDIA

Tołpa wie, co powiedzieć, aby ich pokochać. Autentycznie. Piszą o swoich kosmetykach tak, że kiedy nakładam ich krem, czuję się dopieszczona co najmniej jak Kleopatra w mlecznej kąpieli. Czas staje w miejscu, gwiazdy gasną, a ja czuję, że nic lepszego nie mogłabym dla siebie dzisiaj zrobić.

Bije od nich spokój i prostota. Czy to w fejsbukowych postach, mailach, czy na stronie. Czytam wszystkie te piękne zdania „nie śpiesz się”, „odpocznij”, „zadbaj o siebie” i mam niedosyt. Żadnego patosu, reklamowego bełkotu, ataku postami z każdej możliwej strony. Tołpo, mało, pisz do mnie!

I w końcu:

ZA KOSMETYKI

Są wspaniałe!

Seria z czarnej róży pachniała tak, że mimo że do suchej skóry mi daleko, podkradałam krem do twarzy na noc mamie, ciągle żywiąc nadzieję, że i ja będę po nim piękniejsza. Niestety musiałam pójść na kompromis – krem kokon do ciała z tej samej serii jest boski. Kremy do twarzy (tym razem już do mojej cery) – lekkie, bezzapachowe lub pachnące delikatnie i świeżo. Krem do rąk zawsze gości w mojej torebce. Tylko z szamponami się nie dogadałam – nie umiem ich spienić. ;)

Kup tutaj:

*żel pod prysznic czarna róża *krem do ciała czarna róża *nawilżający krem matujący amarantus (lekki) *nawilżający krem rozświetlający pod oczy amarantus *nawilżający krem orzeźwiający MEN

4

Z zaciekawieniem śledzę nowinki, jakie wprowadza tołpa, z chęcią je wypróbowuję i dzielę się odkryciami z innymi. Szczerze mogę polecić te kosmetyki każdemu – to jedna z tych marek, które uzależniają i rozkochują w sobie na amen. W dodatku polska.

A ja czuję się pięknie!

  • O kurcze, Tołpa <3 Bardzo lubię tę firmę, razem z Biodermą i Sesdermą są dla mnie naj, naj , naj!
    Super post, Tołpa powinna CI przysłać za niego jeszcze jedną paczkę! ;) Aż miło się czyta.
    Też uwielbiam tę ich swobodę, prostotę, spokój i minimalizm. Tym zyskali moja sympatię i kupili moje serducho :) Pozdrawiam ciepło! :) draVska.com

    • O Biodermie słyszałam, ale o Sesdermie w ogóle! Chyba czas nadrobić zaległości. :D Właśnie ten spokój, który w jakiś sposób od nich bije, jest wspaniały! Używam tych kosmetyków już od dłuższego czasu i nie zmienię marki na pewno. :D
      Dziękuję za miłe słowa, pozdrawiam i życzę pięknej niedzieli!

      • Strasznie polecam Ci serum z Sesdermy HIDRADERM HYAL, uratowało moje oczy i pierwsze zmarszki pod nimi poszły sobie w sina dal. Skórę cudownie nawilża… Szczerze…? nie umiem już bez tego serum iść spać ;)
        Zerknij też na produkty BANDI, są świetne. Zwłaszcza szampony 😍
        Obie firmy są polskie, profesjonalne i nie testują na futrzakach! :) ściskam, również milusinskiej niedzieli :) u mnie nawet świeci trochę słonko ;)

        • Oooo te szampony bardzo mnie kuszą, tym bardziej dlatego, że szukam jakichś nowości; dzięki, sprawdzę! :D
          U mnie niedziela też była słoneczna – fotki wychodziły wyśmienicie! :D

  • U mnie niestety z tołpą bywa bardzo różnie, nie było tak źle ale też nie podzielam wszelkich zachwytów. Kosmetyki są dobrej jakości i opakowania cudowne, ale z działaniem raz tak raz siak ;)

  • Też mam taki zestawik ;) Uwielbiam Tołpę!

  • Ania in progress

    bardzo lubię tą markę i chętnie sama sięgam po ich produkty :)

  • Aż wstyd się przyznać, bo to polska marka, a ja jeszcze nigdy w życiu nie kupiłam ich kosmetyków. Czas to zmienić! :)

    • Bardzo polecam! Kremów do twarzy nie opuszczam na krok. :D

      • Jak będę następnym razem w Polsce to obowiązkowo coś zakupię. :)