Give experiences, not things. Podaruj komuś fajne zdjęcia!

Dobry prezent dla mnie to taki, który: albo pysznie smakuje (jedzenie w fajnym miejscu!), albo jest ładny i praktyczny (piękne filiżanki), albo daje dużo uśmiechu, radości i jest w ogóle świetnie spędzonym czasem, który będę później miło wspominać.

Zrobienie czegoś przyjemnego, radosnego, wyzwalającego ogromną ilość pozytywnych emocji, a w dodatku coś, co można uwiecznić na ładnych zdjęciach – wydaje się być ogromnie ciekawą opcją!

Do takich wniosków dochodzą osoby, które mam okazję fotografować. A ci, którzy jeszcze u mnie nie byli – często wspominają o tym, że przyciąga ich moja zdjęciowa energia (za te słowa mega dziękuję!). Ostatnio też – dostałam trochę pytań o to, czy może moją sesję można podarować w prezencie.

Czyż to nie jest przewspaniały pomysł??? Dać w prezencie trochę pozytywnie spędzonego czasu uwiecznionego na zdjęciach???

Ależ ja uważam, że ci pytający mają najlepsze pomysły na świecie!

Wychodząc im naprzeciw, stworzyłam coś ekstra, proszę Państwa.

Vouchery na sesje zdjęciowe

Przy okazji jesienno – zimowego okresu dobroci & przytulania oraz moich ulubionych na świecie Świąt (podejrzewam, że nie jestem w tym odosobniona), postanowiłam kontynuować zwyczaj obdarowywania się nawzajem i wprowadziłam vouchery na sesje zdjęciowe, które można podarować komuś bliskiemu. Lub sobie!

Spędzić trochę czasu ze mną, wypić kawę, rozluźnić, poznać lepiej, pośmiać, popozować. Będziemy opowiadać sobie historie, przesuwać meble, zarażać nawzajem swoimi pasjami. W międzyczasie będę fotografować i cieszyć się widząc uśmiech po zrobieniu kilku ujęć!

Jeśli stresujesz się zdjęciami Ty lub osoba, którą chcesz obdarować, dobrze trafiłeś. Podobno ze stresującego doświadczenia, jakim są zdjęcia (wiem, o co chodzi, bo sama mam ochotę schować się pod stół na widok aparatu!!!) robię świetną zabawę. A to ważne. Zawsze staram się zrobić ze swoich sesji coś przyjemnego, zabawnego i ekscytującego!

Tak możesz wyglądać na moich zdjęciach! Możemy zrobić fajne portrety, pozytywną sesję wizerunkową, a może czadową sesję lifestylową? Zajrzyj do portfolio, aby zobaczyć więcej.

Co otrzymasz ode mnie?

– Voucher w eleganckiej czarnej kopercie na wybraną przez siebie sesję zdjęciową – dla ułatwienia stworzyłam ofertę trzech rodzajów sesji zdjęciowych, którą otrzymasz po skontaktowaniu się ze mną. Jeśli jednak potrzebujesz czegoś jeszcze innego, daj znać – a ustalimy coś specjalnego.
– Zniżkę w wysokości 10% na kolejną sesję z tej oferty, którą możesz wykorzystać Ty lub możesz podarować ją kolejnej bliskiej Ci osobie. Więcej obdarowanych osób, to więcej radości!*
– Małe gratiski w postaci m.in. uroczych kartek. Nie będę ich pokazywać tutaj, to niespodzianka! ♥

*Zniżkę na sesję zdjęciową oferuję tylko do voucherów kupionych przed 24.12.2017 r. i tylko przy okazji tych Świąt będzie się ona pojawiać, bo to moje ukochane święta ever! Po tym terminie nadal będzie można kupić vouchery, jednak już bez zniżki.

Jak to działa?

– Jeśli chcesz sprezentować komuś lub sobie taki voucher, daj mi znak – a prześlę dla Ciebie ofertę. Po wybraniu tej odpowiadającej dla Ciebie oraz płatności, wypiszę voucher (rodzaj sesji, dla kogo oraz termin realizacji) oraz wyślę wszystko na wskazany przez Ciebie adres.
– Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów oprócz kosztu sesji zdjęciowej.
– Sesję możesz zrealizować w ciągu dwóch miesięcy od Świąt Bożego Narodzenia (możesz również wcześniej, jeśli voucher nie jest prezentem świątecznym!).
– Kupon zniżkowy na kolejną sesję – możesz wykorzystać do końca stycznia 2018 r.
– Ceny sesji zdjęciowych startują od 150 zł.
– Oferta bardzo limitowana!

Po zakupie/otrzymaniu vouchera, piszesz maila lub dzwonisz, umawiamy się na sesję, spędzamy super radosny czas, robimy czadowe foty i fantastycznie się przy tym bawimy! ♥

Jeśli jesteś zainteresowany, napisz do mnie maila na adres kontakt@aniaulanicka.pl, lub przez dostępny na mojej stronie formularz.* Do usłyszenia!

*W temacie „Voucher”, a w treści chociażby „Chcę voucher!”. Kolejne kroki wykonam ja. :) 

  • Świetny pomysł na prezent. Muszę jeszcze popytać ❤ dziękuję!

    • Bardzo serdecznie zachęcam i polecam! Dobra zabawa na zdjęciach to zawsze wspaniały sposób na spędzenie czasu. ✨

  • Karolina Ostrowska

    Fajny pomysł na prezent, o ile ktoś oczywiście lubi być fotografowanym :D

    • I temu również wyszłam naprzeciw!

      „Jeśli stresujesz się zdjęciami Ty lub osoba, którą chcesz obdarować, dobrze trafiłeś. Podobno ze stresującego doświadczenia, jakim są zdjęcia (wiem, o co chodzi, bo sama mam ochotę schować się pod stół na widok aparatu!!!) robię świetną zabawę. A to ważne. Zawsze staram się zrobić ze swoich sesji coś przyjemnego, zabawnego i ekscytującego!” – w tym fragmencie kawałek opinii od tych, których fotografuję. :D

      Tak działam, nikt się nie stresuje! ✨

  • Pingback: Samozadowolenie w pracy - chwalić się czy nie chwalić?()

  • A wiesz, że to jest całkiem niezły pomysł na prezent?
    Rozważę i zapewne jeszcze wrócę :).

    • Bardzo serdecznie zachęcam i mam nadzieję, że do usłyszenia i do zobaczenia! 😁✨

  • Pingback: Piękny wschód słońca na Koh Phangan w Tajlandii()

  • Danuta Brzezińska

    Świetny pomysł z taką sesją w prezencie. Chociaż sama nie wiem czy mam kogoś komu mogłabym zafundować. Ale tak to jest jak sie ma w rodzinie fotografa:-)

    • To może jest to idealny prezent dla fotografa??? Szewc bez butów chodzi podobno, w moim przypadku się sprawdza! :D

  • Iwona – Inspirująca XL-ka

    Ja bym była mega szczęśliwa z takiego prezentu. Od dłuższego czasu zastanawiałam się nad takim prezentem dla moich rodziców, ale sama nie wiem czy oni nie byliby na mnie źli za taki prezent w postaci sesji

    • Myślę, że to fantastyczny pomysł na prezent dla rodziców!
      Czy obawiasz się czegoś konkretnego w związku z tym? Że będą stresowali się na zdjęciach?

      • Iwona – Inspirująca XL-ka

        Oni nigdy nie byli na takiej sesji i myślę że by to wywoływało u nich stres taką sytuacją, że mają pozować przed obcą osobą

        • Rozumiem o co chodzi, dlatego wyznaję zasadę ‚fotografii 100% stress free’. Nigdy nie wyciągam aparatu od razu, a zawsze – staję się najpierw znajomą, później fotografem! I jeśli wierzyć opiniom moich wspaniałych klientów – udaje mi się to wzorowo i nikt nic a nic się nie stresuje. :D
          Jeśli chciałabyś spróbować – bardzo serdecznie się polecam. :)

          • Iwona – Inspirująca XL-ka

            Szkoda że nie działasz w Trójmieście :-)

          • Robiłam w sierpniu ślub w Gdańsku. Liczy się? :D

  • Robię sobie co jakiś czas taki prezent

  • Pingback: With you, it's different. Zdjęcia, na których nie ma nic więcej, niż emocje.()

  • Super pomysł :) Piękne zdjęcia wykonujesz, podziwiam :)
    Preferuję prezenty, które są praktyczne i również takie, które są podarowane od serca i zapadają w pamięci :) Sesja u Ciebie z pewnością do takich prezentów należy :))

    • Wow, to bardzo miłe, dziękuję Ci za ten komentarz! Może kiedyś spotkamy się na zdjęciach, kto wie!

      Ja właśnie lubię podobne prezenty. Ładną pościel, pyszne jedzenie – albo właśnie coś takiego, jak zdjęcia! :D Chociaż sama siebie niestety fotkami nie obdaruję. Mam bardzo trudne relacje ze statywem i samowyzwalaczem!

  • Fajny nietypowy pomysł na prezent 😃 w tym roku nie mogę sobie pozwolić, a szkoda, przydałaby mi się sesja, z której zdjęcia wykorzystalabym na blogu 😃 poza tym robisz super fotki. 😘

    • Aniu, może w takim razie kiedyś spotkamy się na zdjęciach??? :D Jakby co, to bardzo serdecznie zapraszam! Nie dość, że zrobimy piękne zdjęcia, to spędzimy jeszcze trochę super czasu!

      • Gdyby nie ograniczenie finansowe, to bardzo chętnie. 😃 Poza tym, skąd jesteś?

        • W każdym budżecie jestem w stanie wymyślić coś ciekawego i zadowalającego. Nie lubię dopuszczać do sytuacji, kiedy ktoś nie może zrezygnować ze zdjęć tylko przez finanse. :) Głównie Warszawa, często podlasie, a jak trzeba – to i cała Polska! :D (W tym roku wesela fotografowałam od morza aż po południe Polski!)

          • Może w przyszłym roku się coś idą? Zobaczymy… Ja jestem z Opola 😃

          • Jakby co – bardzo zachęcam do kontaktu. :D

  • Edyta Bodzioch

    Zdjęcia to fajna pamiątka. A sesja, gdzie ktoś nas dopieszcza przed obiektywem i dba o to, żebyśmy na zdjęciu wyglądali perfekcyjnie, to już w ogóle +100 do samooceny :) Szczególnie dla kobiet, którym wciąż kiepsko włosy leżą, a na tym zdjęciu się świeci, tam zamyka oczy, a na tamtym ma wielki zadek… Profesjonalizm w każdym calu robi wiele przyjemności. I dopieszcza w nas tą odrobinę niewinnej próżności :)

    • O taaak! Uwielbiam ten moment na zdjęciach, kiedy kobiety widzą swoje pierwsze ujęcia, widzą jak na nich błyszczą i jak fantastycznie wyglądają, otwierają się jeszcze bardziej i wtedy mam wrażenie, że fotografuję gwiazdy!!! :D Cudownie to obserwować i jest to jeden z moich ulubionych momentów podczas fotografowania. :)

  • Pingback: Moje plany na grudzień - bez świątecznej gorączki i zimowego lenistwa!()

  • Pingback: Jak zrobiłam to zdjęcie? Bokeh, parametry aparatu, obróbka.()