Wiosenna (mini) wishlista – w co fajnego zaopatrzyć się wiosną?

Hejka! Brakowało mi jakiegoś sensownego miejsca, w którym mogłabym dzielić się inspiracjami, jakie znajduję w czeluściach internetu, a które planuję nabyć, więc wpadłam na pomysł, że inspirujące wpisy blogowe mogą być do tego fajnym miejscem. Nie wiem jeszcze, jak się potoczą ich losy oraz jak będą ewoluować i co w sobie zawierać, ale zobaczymy! A co tam! 

Lubię ładne rzeczy, lubię ładne opakowania, lubię słodkie zapachy, lubię czarny i lubię elegancki. Na takie rzeczy wydaję swoje w pocie czoła zarobione złoto i takimi się otaczam. Być może i Ty zmagasz się z podobnymi rozterkami i myśl o kupnie czegokolwiek przyprawia Ciebie o ciarki, więc mam nadzieję, że będziemy nawzajem się w tych trudach wspierać i inspirować zakupowymi pomysłami. 

Co fajnego więc w dzisiejszej wishliście?


PO PIERWSZE - BUTY.

Skończyła się dla mnie era tanich balerinek, których sto par w różnych kolorach i wzorach nie robił nic poza zagracaniem mojej szafy. Życie przemierzać należy pewnym krokiem, który zapewni nam ładny, elegancki but. Ja wybrałam te środkowe i jestem na etapie docierania się. Dotarliśmy się zbyt mocno podczas moich rozpaczliwych poszukiwań znajomych kątów w centrum Warszawy, ale wierzę, że z dnia na dzień nasza relacja dojrzeje. Jak but, to klasyczny i czarny, aby pasował do wszystkiego.

 

Zign, 339 zł

Mint&Berry, 299 zł

Pier One, 299 zł 


PO DRUGIE - TORBA.

Poszukuję uparcie czegoś, co pomieści mój wyjściowy aparat, a nie będę wyglądała z tym jak ktoś, kto wybiera się co najmniej na tygodniowe czajenie się z aparatem na jelenia w środku lasu. Producenci fotograficznych akcesoriów jeszcze nie pojęli, że zdjęcia robią również kobiety i warto byłoby torbą jej strój wzbogacić, a nie oszpecić. Dlatego zwróciłam się w kierunku większych, mocniejszych toreb, a jeśli znajdziecie coś, co pomieści aparaty i będzie ładne, bardzo proszę się podzielić.

EVEN&ODD, 129 zł

Zign, 249 zł


EVEN&ODD
, 149 zł

PO TRZECIE - GADŻETY.

Fajny plakat lub grafika to coś, co na wiosnę odświeży wygląd wnętrza. Ja takiej poszukuję już od nie wiem kiedy, a że zdecydować się nie mogę, to trwa to w nieskończoność. W każdym razie w trakcie poszukiwań natknęłam się na fajne rzeczy, którymi się dzielę. A i notes! Wolę pisać na luźnych kartkach, niż w czymś brzydkim, więc tak robię od jakiegoś czasu. Jak znajdę coś pięknego, to kupię w ilości hurtowej.


PO CZWARTE - PIELĘGNACJA.

Jako że naprawiłam ostatnio swoje włosy, to wracam skruszona do zapomnianych nawyków i dbam o nie z wielką starannością (już nigdy nie ujrzycie na nich rozdwojonej końcówki!). Produkty z firmy Insight Professional poleciła nam fryzjerka, co mamy zamiar wypróbować. No i balsam z & other Stories, w którym zakochałam się w okolicach zimy, a o którym piszę w tym wpisie.

Mam nadzieję, że nowa forma takich wpisów przypadła Wam do gustu, bo mnie podoba się ogromnie! :) Znaleźliście dla siebie coś ciekawego? Może macie jakieś pomysły, co mogłabym jeszcze pokazać? Dajcie znać! 

Pięknego weekendu! <3


  • Ale fajny wpis. Uwielbiam takie ładne, wyszukane perełki. A w temacie butów to mam balerinki z Zary kupione kilka lat temu. Mają wzór lamparci i śliczny kształt… Mimo że pięta jest lekko wytarta od jazdy autem za nic w świecie nie jestem w stanie się ich pozbyć (kocham miłością absolutną) :)

    • Dzięki, Ola! <3
      Ja w ogóle przywiązuję się mocno do ubrań, więc wolę kupować ich nawet mniej, a dobrej jakości, bo potrafię się w nich zakochiwać tak, jak Ty w swoich balerinkach. Ale warunkiem jest właśnie ich wytrzymałość – aby służyły mi tyle, ile powinny i nawet pomimo delikatnego zużycia nie wyglądały źle. :)

  • Pierwsze dwie pozycje z listy potrzeb mamy takie same :D Niestety wciąż biegam po sklepach i szukam moich ideałów. Torebka Zign wygląda świetnie. Pasuje do moich butów :D

    • Właśnie ta torebka jest fantastyczna! Zastanawiam się tylko, czy pomieściłaby mój aparat… :D

      • Ja mam problem znaleźć nawet tak, która mieściłam by mojego laptopa (12 cali) i jednocześnie była ładna.

        • A w dodatku wytrzymała, żeby nie było strach tego laptopa w niej nosić. :|

  • Ania Mieczkowska

    https://www.zuziagorska.pl/ Jestem zakochana w torebkach tej Pani :) Ma też typowo fotograficzne. Mało tego, można samemu zaprojektować.

    • Jeju, Ania, ale to czadowa strona, dzięki!!! :D Nawet pomijając te fotograficzne torby, a jakie kopertówki! O mamo, raj dla mnie. :D

  • Pingback: 10 inspirujących cytatów na wiosnę | Ania Ulanicka()

  • Połączyłam twoje 2w1, bo sprawiłam sobie torebkę o zbliżonym kroju, ale… w palmowe liście

  • Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby zgodziła się z każdym punktem z takiej listy. :) Najpiękniejsze te buty Mint&Berry, no i flaming, ale ja ostatnio nie mogę opędzić się od flamingów <3

    • Buty z Mint&Berry polecam, na nodze wyglądają jeszcze lepiej, a i wygodne jak kapcie (i stukają obcasy – dla mnie to też ważna cecha, aby mnie było słychać, jak idę :D).
      U mnie właśnie chyba zaczyna się faza na te flamingi… :D

  • nieprzyzwoitka

    Właśnie wróciłam z zakupów (a nienawidzę tego jak diabeł święconej wody) z dwiema parami balerinek i mam nadzieję, że mam z głowy na cały sezon:) Jednym problemem jest miejsce w szafie, bo ja również przywiązuję się do butów i żadnych nie jestem w stanie wyrzucić – no chyba, że już naprawdę się rozwalają:)

    • Hihihi, z tymi zakupami to mam identycznie! Jak już kupuję, to najczęściej przez internet (chociaż z tego też różne kwiatki zwykle wychodzą). Z butami, i w ogóle z ubraniami, mam bardzo podobnie! Do wszystkich się przywiązuję niesamowicie. :D

      • nieprzyzwoitka

        Ja ciagle boję się kupować buty przez net, bo nigdy nie wiem który rozmiar :) A jak pomyślę o procedurze zwrotu to mi słabo. No nie dogodzisz ;)

        • Ja zwykle kupuję przez zalando – ze względu na ten super prosty zwrot. Z butami raczej trafiałam, ale kupno innych części garderoby, to dopiero przygody! Dałam sobie spokój. 😂

          • nieprzyzwoitka

            Czytasz mi w myślach – na zdjęciach w necie wszystko pięknie ładnie, a przychodzi szmatka, która nie dość, że gatunkowo woła o pomstę do nieba, to jeszcze nie leży :) Niech już wreszcie ktoś wynajdzie hologramy :D

          • Hahaha, dokładnie! Tak jak mi nie udało się trafić jeszcze chyba z niczym (niby rozmiar powinien być dobry, ale gwiazdą to ja w tym nie będę), tak moja siostra kupuje ubrania w necie na ślepo i zawsze czad. 😂 Nie mogę powiedzieć, że nie jestem zazdrosna biorąc pod uwagę, jak bardzo nie lubię się rownież z zakupami stacjonarnymi. Nic, tylko zacząć praktykować capsule wardrobe!

  • Ja się też ostatnio czaję na plakaty botaniczne :) A po zobaczeniu marmurowego notesu u Ciebie, to na niego też.. :P Pozdrawiam!

    • Ja najchętniej zrobiłabym sama fotę takiego liścia i ją oprawiła, ale czy takiego liścia można wytrzasnąć z normalnej kwiaciarni? Tego jeszcze nie sprawdziłam. :D

  • Ale tu u Ciebie pięknie! Też muszę się rozejrzeć za butami na wiosnę.

    • Dziękuję, Magda! <3 U mnie wiosną sprawdza się fantastycznie zestaw adidaski + mokasyny. I jestem gotowa na cieplejsze dni! :D

  • Pingback: Poodpoczynkowe plany - blog, biznes i osobiste. Do pracy, rodacy!()