Piękny wschód słońca na Koh Phangan w Tajlandii

Był to jeden z ostatnich dni mojej tajskiej wycieczki. Przyjechaliśmy na wyspę Koh Phangan po wschodniej stronie Tajlandii, na której kilka razy w roku odbywa się oblegane przez turystów full moon party, gdzie bawią się tysiące ludzi.

Cieszę się, że dotarliśmy tam chwilę po jego zakończeniu, kiedy wyspa była niemalże pusta i wiele plaż mogliśmy zwiedzać i cieszyć się nimi w odosobnieniu.

Nie inaczej było wtedy, kiedy zdecydowaliśmy się pojechać na wschodni kraniec wyspy (mieszkaliśmy na zachodnim), aby obejrzeć wschód słońca.

Oczywiście musieliśmy wstać, kiedy było jeszcze ciemno. Zwlec się nie wiem jakimi siłami z łóżek po ledwie przespanej nocy, ubrać się, założyć kaski i na skuterach przejechać kilkanaście kilometrów drogami, w których zakręty mają co najmniej dziewięćdziesiąt stopni, a z podjazdami pod niektóre wzniesienia ledwo dawały sobie radę (ze zjazdami podobnie – jazda na wciśniętych hamulcach to obowiązek!).

Po kilkudziesięciu minutach dojechaliśmy na miejsce. Byliśmy tam praktycznie sami. Po chwili ukazał nam się wspaniały widok – złote światło oblało całą plażę i już wiedzieliśmy, że było warto!



  • Piękne zdjęcia, mają w sobie taki egzotyczny klimat. Oczywiście moim faworytem jest wschód słońca, ale ostatnie zdjęcie też jest niesamowite. Ah, co za przygoda =]

    • Dziękuję, Weronika! ❤️
      Dopiero jakiś czas temu udało mi się skończyć obróbkę wszystkich zdjęć z Tajlandii, ale z drugiej strony cieszę się, że udało mi się dzięki temu przedłużyć wspominanie tej przygody. :D Chętnie tam jeszcze wrócę!

  • Ale pięknie. Wiesz, Azja nigdy, przenigdy mnie nie pociągała ale oglądając Twoje zdjęcia i czując te emocje, naprawdę mam na nią ochotę… <3

  • Dee Lukasik

    Kocham wschody słońca. zawsze i wszędzie wstaję by je zobaczyć, a o ile można to i sfotografować. Wasz jest przepiękny. Chciałabym kiedyś tam pojechać, a nawet chciałabym zobaczyć to full moon party. Moze nie jestem za stara.

    • Podobno nieźle się tam ludzie bawią na tym party!
      My po naszej wariackiej wycieczce chyba mieliśmy już dosyć wrażeń, żeby pójść jeszcze tam. :D A do spokojnego odpoczynku tajskie plaże też są spoko. :)

  • Cudowna okolica, marzy mi trip do Tajlandii połączony ze wspinaniem i DWS’em ;-)

  • Ja nigdy nie mogę zdecydować czy wolę wschody czy zachody słońca… Są chyba równie magiczne!

    PS. Jaka piękna sukienka <3

    • Wschody słońca jednak mniej dostępne (przynajmniej dla śpiochów – ja) i może przez to zyskują delikatnie na wartości?

      PS. Sukienka za grosze!

  • Zimą takie widoki pomagają nie popaść w apatię 😀

    • I dlatego wcale nie byłam bardzo zła, kiedy obróbka zdjęć z wakacji przedłużyła się do jakichś dwóch miesięcy! :D Fajnie sobie teraz na to popatrzeć.

  • Piękna wyspa, idealna na odpoczynek <3 Teraz planuję kolejny wyjazd do Tajlandii i boję się, że już mi się nigdzie nie spodoba tak jak tam :D

    • Ooo a dokąd tym razem planujesz wyjechać? :D

      • Teraz planuję trasę Bangkok – Koh Ngai – Lanta – Krabi – Kuala Lumpur, też pewnie będzie pięknie, ale póki co najlepsze wspomnienia mam właśnie z Koh Phangan.

        • Bangkok nie wyrwał mnie z butów, ale może dlatego, że byliśmy tam bardzo krótko, w dodatku po dwudniowym trekkingu w dżungli na północy Tajlandii, więc wymęczeni do granic możliwości. Krabi mi się podobało – sporo fajnych plaż niedaleko! A w reszcie nie byłam i wydaje mi się, że zapowiada się CZADOWO! :D

  • Karolina Stopyra

    Jeeeeejku, jak pięknie :D