Ania Ulanicka

Piękny wschód słońca na Koh Phangan w Tajlandii

Był to jeden z ostatnich dni mojej tajskiej wycieczki. Przyjechaliśmy na wyspę Koh Phangan po wschodniej stronie Tajlandii, na której kilka razy w roku odbywa się oblegane przez turystów full moon party, gdzie bawią się tysiące ludzi.

Cieszę się, że dotarliśmy tam chwilę po jego zakończeniu, kiedy wyspa była niemalże pusta i wiele plaż mogliśmy zwiedzać i cieszyć się nimi w odosobnieniu.

Nie inaczej było wtedy, kiedy zdecydowaliśmy się pojechać na wschodni kraniec wyspy (mieszkaliśmy na zachodnim), aby obejrzeć wschód słońca.

Oczywiście musieliśmy wstać, kiedy było jeszcze ciemno. Zwlec się nie wiem jakimi siłami z łóżek po ledwie przespanej nocy, ubrać się, założyć kaski i na skuterach przejechać kilkanaście kilometrów drogami, w których zakręty mają co najmniej dziewięćdziesiąt stopni, a z podjazdami pod niektóre wzniesienia ledwo dawały sobie radę (ze zjazdami podobnie – jazda na wciśniętych hamulcach to obowiązek!).

Po kilkudziesięciu minutach dojechaliśmy na miejsce. Byliśmy tam praktycznie sami. Po chwili ukazał nam się wspaniały widok – złote światło oblało całą plażę i już wiedzieliśmy, że było warto!



Category
MIEJSCA
Share on

You may also like

Previous Post

Give experiences, not things. Podaruj komuś fajne zdjęcia!

Next Post

With you, it's different. Zdjęcia, na których nie ma nic więcej, niż emocje.